Ile płacisz za prąd? A ile będziesz płacić za prąd za kilka lat? Czyli o protestach przeciwko energetyce jądrowej...
26 kwietnia 2012 | 22:24:18 | Kategorie: Nauka, Polityka, Tech, Varia | 12 komentarzy | Permalink
No właśnie, ile? Nie wiem, dokładnie kwot nie podam, bo i skąd. Ale przy obecnych uwarunkowaniach politycznych, ekonomicznych, ekologicznych i wszystkich innych jakie przyjdą komukolwiek do głowy, można stwierdzić, że za kilka lat bez lepszego „czystością” i taniością procesu niż spalanie węgla brunatnego lub kamiennego źródła energii, będzie to znacznie więcej niż jest teraz. Ale protestujmy przeciwko elektrowniom atomowym, bo przecież z Bałtyku przyjdzie tsunami, płyta triasowa popęka, para wodna będzie szkodliwa, jacyś technicy-magicy będą robić testy zabezpieczeń, itp., itd. Ja oczywiście rozumiem tych, którzy mają ewentualnie mieszkać w pobliżu, bo nikt przy zdrowych zmysłach by nie chciał. Ale to trochę podobnie jak z masztem w Gąbinie, którego już nie ma, a jest w Solcu Kujawskim. Natomiast to co mnie natchnęło do napisania tego, to komentarz słuchacza PR1 kilkadziesiąt minut temu, że jak ktoś będzie miał do płacenia za prąd w małym mieszkanku 200 złotych co miesiąc, to mu się protestowanie odwidzi. A co dopiero kwoty w większych mieszkaniach czy domach. Składając to z nieuchronnie nadchodzącymi skromnymi emeryturami rodzi się w głowie czarny obraz przyszłości. Dobranoc Państwu.
lemiel@jabber.wp.pl