lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Jak obudzić psa?

Skutecznie. Z najgłębszego snu.

Wystarczy otworzyć lodówkę i zaszeleścić opakowaniem od sera żółtego albo kabanosów. Oczywiście najlepiej szeleścić przy wyjmowaniu tych pyszności do szybkiego przekąszenia. I wtedy bestia wychodzi z jednego ze swoich schronów, przeciąga się i patrzy na nas przymilnie z wielką prośbą w oczach: „Daj mi jeść. Ja też chcę!” A wtedy tylko Twoja silna wola powstrzymuje Cię przed podzieleniem się z pieseczkiem kawałkiem przekąski.

Prowincjusz « | | » poczułem to na poważnie

Komentarze:

1. | Krystek | 28 września 2011, 21:25:15 | Permalink

Sadysta ;)

2. | lemiel | 28 września 2011, 21:30:04 | Permalink

:P
Większym sadystą to jestem, jak go zabieram na spacer jak jemu się wydaje, że nie potrzebuje i wraca się w połowie swojego biegu do drzwi wejściowych, bo jednak potrzebuje.

Ale i tak ma chyba najlepiej z nas, bo ostatnie dwie noce przespał na poduszce koło mojej głowy przykryty kołdrą.

3. | pecet | 28 września 2011, 22:28:45 | Permalink

Słabo cię ten pies wytresował. Mój piszczy jak chce trochę szynki/kiełbasy ;)

4. | olaś | 29 września 2011, 07:32:12 | Permalink

ciekawe jak zareaguje na młode, Julian dosyć Marynię przeżywał...

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code