lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Prowincjusz

Dwadzieścia dwa dni temu minął rok jak cichaczem, późnym wieczorem wyprowadziłem się z Warszawy. Półtorej godziny zajęło mi upychanie dobytku do samochodu aż po dach. Po czterech godzinach byłem już w nowym domu. Rozładowywanie zajęło już tylko połowę czasu. Ale w środku nocy można było zastosować inny system transportu, bez oglądania się na podpitych panów „na emeryturze”.

Kilka razy od tego czasu byłem w Warszawie. Przedostatnim razem w kwietniu tego roku. I chyba po najdłuższej przerwie — po pięciu miesiącach w ubiegłym tygodniu. Przyjechałem w porze wieczornego szczytu powrotów z pracy. Cóż robić o tej porze? Wybrałem się na spacer wzdłuż Alei Jerozolimskich i okolic.

I poczułem się jak tytułowy prowincjusz w stylu „Dziewczyny z Mazur”. Niby niewiele, ale jednak to miasto się zmieniło. Bardzo. Bo to odczucie było zbliżone do tego jakie miałem w czasie wizyty w Londynie w 2006. Z perspektywy miejscowości dwadzieścia razy mniejszej i biurowca na wsi, tuż obok pola, z którego właśnie zebrano ziemniaki i nawieziono świeżym obornikiem, był to wręcz szok.

Tu gdzie teraz jestem, jest mi dobrze i nie mam ochoty na zmianę. Przynajmniej nieprędko. Bo inne zmiany czekają w kolejce.

Spirytus « | | » Jak obudzić psa?

Komentarze:

1. | KP | 22 września 2011, 23:30:36 | Permalink

A ja w drugą stronę. Z prowincjonalnego Szczecina niedawno przeprowadziłem się do Warszawy ;)

Jak zrobię co mam tu zrobić to też uciekam na prowincję.

2. | olaś | 23 września 2011, 21:14:31 | Permalink

dopiero?:)

3. | lemiel | 24 września 2011, 12:20:05 | Permalink

Olaś - co dopiero? No przecież dwie czekają, miesiąc z hakiem mają jeszcze :D

4. | Kasia | 24 września 2011, 12:21:35 | Permalink

właśnie wczoraj zastanawiałyśmy się z Anetką, ile to jeszcze czasu zostało;)

5. | lemiel | 24 września 2011, 12:23:26 | Permalink

To jest wersja docelowa. Zważywszy na okoliczności, kto wie... Ale nie pali się, więc.

6. | anetka | 27 września 2011, 21:18:53 | Permalink

o i już się wyjaśniło ile jeszcze :)

7. | lemiel | 27 września 2011, 22:05:47 | Permalink

:P

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code