Spirytus
28 lipca 2011 | 20:39:19 | Kategorie: Varia | 17 komentarzy | Permalink
Czy wiecie, że w sklepach praktycznie nie ma spirytusu rektyfikowanego? Jakiś spisek wyczuwam. Bo przecież nagle ludzie nie zaczęli robić hektolitrów nalewek owocowych. I do tego celu pewnie używają takiego kupowanego na bazarze, bo tańszy, z Ukrainy. Odkryłem to przypadkiem, jak chciałem zalać imbir na pępkówkę, ale spirytusu w sklepach niet. Za to wódek od zatrzęsienia. I na dodatek miodówek z cytryną pełno. Co za czasy.
lemiel@jabber.wp.pl