Kibelek
Zastanawialiście się kiedyś co jest najbardziej intymną czynnością wykonywaną przez człowieka? Ja kilka razy. Ale wtedy nie znalazłem konsensusu (pomijając to czy to to jest dobre określenie). A w ciągu ostatnich kilku miesięcy doszedłem do niezbitego wniosku, że to są czynności wykonywane na/w kibelku. Pomijając nieco higieniczność/obrzydliwość czynności wydalania, to to jest strzał w dziesiątkę. To nie są już czasy Szwejka, że cała kompania (np. bo równie dobrze może to być pluton) kuca nad dołem rzędem z pasami przewieszonymi na szyi. Łazienka albo w lepszym przypadku osobna toaleta to wtedy strefa zamknięta dla innych.
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
No nie całkiem, zwykle np. blipuje z kibla, bo mi się czas dłuży, chociaż generalnie rzadko wtedy wspominam że na kiblu siedzę ;)
Sporo ludzi pewnie czyta gazety i książki.
Ale nie o to chodzi, tylko o to, że raczej wtedy jesteś szczelnie zamknięty i nie chcesz, żeby Ci ktoś zaglądał albo sam do innych nie zaglądasz. A taka na przykład kąpiel już nie jest taką przeszkodą...
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.