Do pomocy wezwano żołnierzy
Zastanawia mnie skąd? I których? Przecież odkąd nie ma poboru to ich tak niewielu zostało… I czym oprócz ewentualnie mocno sformalizowanej struktury typu rozkazu: rób to i to oraz pewnej ilości sprzętu wodnego. Oczywiście służba Ojczyźnie również ma znaczenie. Ale, właśnie, ale. Bo przypomniał mi się stan alarmowy w czasie mojej służby w Toruniu. Co my moglibyśmy wtedy robić. A w 2001 tej wody było tam zdecydowanie mniej niż jest już teraz, a co dopiero jak zwiększą zrzut z tamy we Włocławku z około 5500 m3 do tych prawdopodobnych 8500 m3? Nie chcę wiedzieć.
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
No, ale jeszcze jest ta zawodowa... niewielu ich, ale może jakaś taka lepsza? Do noszenia worków...
ponoć woda przerwała jakiś wał między Wawką a Płockiem i tam zalało... Ciechocinek lekko odetchnął, bo może jednak tama wytrzyma, ale nie zmienia to faktu, że część dróg dojazdowych i tam i w okolicach Torunia jest zalana.
esej: Lepsza, lepsza. http://www.youtube.com/watch?v=k8P5UYjuFak
No debiut mieli....
Moja droga dziewczyna mi zza pleców mówi, że to ten rozkaz, według którego masz stać na straży wału i stoisz aż pozwolą zejść, a cywil by sobie po prostu poszedł jakby mu się znudziło.
A ten wał w Świniarach to oglądaliśmy w tvn24. Efekt nieziemski jak woda przez dziurę przepływała.
Oglądaliśmy dziś w miejscowości obok Mętków to już woda opadła, chociaż mała rzeczka wpadająca do Wisły wygląda jakby nie płynęła, to woda była tuż przy szczycie wału.
Właśnie pokazują ten filmik w Szkle Kontaktowym w tvn24...
Ach to szkło....I pewnie się zaśmiewają?
też oglądam :) nie, mówią o tym, że generalnie wykonywali trudny manerw wiosłowania w miejscu z jednoczesnym obrotem przez rufę i że np. kompania honorowa nie musi umieć wiosłować :]
Rozkaz to rozkaz, w takim wojsku w takiej sytuacji to przefikane
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.