zazdroszczę palaczom
Tych regularnych przerw w pracy na dotlenianie się. Kurcze, żadne Workrave nie są tak skuteczne jak głód nikotynowy w odrywani od pracy. Bo zwykły głód na jedzenie nie jest. I swobodnie można zostawić robotę. Pytanie czy pilną. I czy palacze mają pilne prace do wykonania?
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
ja nie zazdroszcze ani palaczom ani kawożłopom. jedni i drudzy staja sie nieprzydatni w pracy gdy straca dostep do swoich używek (bo np popsuł się ekspres do kawy).
No to też, ale właśnie, mają wymówkę, a Ty nie. I ani się obejrzysz, a tu pięć godzin siedziałeś na fotelu, a ta herbata stojąca od rana w kubku obok komputera zdążyła kompletnie wystygnąć a nawet łyka nie wypiłeś... A oni jeszcze na spacerze byli i to nie raz...
moze i maja wymowke ale tego ich jeczenia jak oni teraz nie moga pracowac bo "och bo jak ciezko bez kawy/fajki" to sie sluchac nie da. a ten ich spacer to bynajmniej zdrowy nie jest
To wiadomo, że zdrowy nie jest, ale masz mniejszą watę w głowie od parowania z mózgu ;)
ja sobie zazdroszczę, bo i kawę i herbatę pijam
i pełno wody
i co? :)
i masz dobrze ;P
No i ja się pytam, czym złym jest oderwanie się na chwilę od pracy? Nawet na papierosa?
Czy niedługo pracownicy biurowi także będą zakładali pampersy, żeby nie odrywać się od stanowiska?
Ja im nie zazdroszczę, bo śmierdzą, a nawet o tym nie wiedzą.
Przerwę w pracy zawsze można sobie zrobić, trzeba tylko silnej woli. I przypominać sobie o tym. Tak, wiem że to trudne.
Śmierdzą i wiedzą o tym. Zatem powód jest, by ich napiętnować?
Zatem przytnijmy wszystkich do tych samych standardów: nieśmierdzących, pilnych, pracowitych.
Do prawdy słuszna to wizja przyszłości.
W poprzedniej pracy przerwę na papierosa mieli nawet ci niepalący - szli razem z palącymi (na zewnątrz budynku). W obecnej papieros jest dostępny tylko podczas oficjalnej przerwy.
przestałem komentować w tym miejscu
@pecet - zapach praktycznie ten sam, wiec jest sens to porownywac ze soba
papierosy i kawa nie pachną tak samo
kawa może mniej lub bardziej intensywnie pachnieć
papierosy mogą mniej lub bardziej śmierdzieć, tyle
porownujac ogolnikowo - na pewno. ale sa takie kawy ktore mozna pomylic z papierosami po "zapachu".
szczęściem nie trafiłam na takie :> musiałeś mieć cholernego pecha, żeby na takie trafić - nie mniej, nie posuwałabym się do tego, że te wonie są takie same
tak to jest jak sie pracuje z palaczami i kawoszami w jednym pokoju. i co chwila probuja mnie naciagnac na jedno lub na drugie,bo irytuje ich ze ani nie pale ani nie pije kawy.
pewnie zaburzam im swiatopoglad czy cos.
Cynthia, tak, jest to bardzo, %^&^^%#&^% trudne.
Te wszystkie rzeczy na monitorze są takie ciekawe. Chcesz więcej i więcej się nimi zajmować.
A czas płynie...
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.