lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



naturalny budzik

Noc z niedzieli na poniedziałek. (No, z 25 na 26, chociaż może z 25 na całkiem inny dzień.) Jak co tydzień prawie. Krótka. Budzi mnie jakiś ruch, chyba psa w nogach. I takie jakby jego piśnięcie (tak jak psy robią). Podnoszę głowę, patrzę, a on tuż przy mojej twarzy. Z takim proszącym wyrazem mordki. pomyślałem, że pewnie potrzebuje na „spacer”. No to wstaję. Pierwsze co robię, to sprawdzam zegar. 4:50. Podejrzane. Sprawdzam drugi, na telefonie, ten co mnie miał obudzić o 4:50 właśnie. Nic nie widać, nie reaguje na naciskanie klawiszy, rozkładanie klawiatury (E75). Telefon wisi. Patrzę na zegarek - wskazówki na 5:54 (nie przestawiony i spieszy 3 minuty). Idę zerknąć gdzie pies. Słodko śpi na mojej poduszce i nigdzie nie chce iść. Co jest grane - był zatroskany, że nie wstanę na pociąg i miejscówka w IC przepadnie? Fajne zwierzę. Zadbało o mnie… Ale podejrzane to bardzo. Nie pozostaje nic innego tylko ubrać się, zjeść serek z Piątnicy z dodatkiem domowego dżemu wiśniowego, umyć zęby i udać się w drogę do pracy.

A telefon zaczął działać po 4 restartach z wyjmowaniem baterii i po podłączeniu kabla USB w pracy dopiero, po kilku godzinach. Niedobra Nokia, niedobra. Jak ruszył to oczywiście chciał odgrywać alarm z 4:50, ale to trochę musztarda po obiedzie.

Niezasłużony lans:
Dystrykt 9 « | | » Obrona Częstochowy i smoki oraz wróble

Komentarze:

1. | weronika | 27 października 2009, 10:10:13 | Permalink

co za zwierz :]

2. | echo90 | 27 października 2009, 11:49:52 | Permalink

Bohater. Gdyby był pożar, uratował by Ciebie i z powrotem położyłby się spać. :)

3. | weronika | 27 października 2009, 11:50:51 | Permalink

może po prostu chciał przejąć pościel i budził Cię, żebyś mu zwolnił miejsce :]

4. | echo90 | 27 października 2009, 11:54:19 | Permalink

Walkę o miejsce koło mnie w łóżku wygrał mąż. Kocica już nie przychodzi, nawet gdy jestem w nim sama. ;(

5. | weronika | 27 października 2009, 11:58:44 | Permalink

straszne zazdrośniki z tych zwierząt

6. | echo90 | 27 października 2009, 12:00:25 | Permalink

Teraz śpi w wnnie. W tej chwili. :)

7. | weronika | 27 października 2009, 12:00:48 | Permalink

nie ma nic wygodniejszego? :D (i mówisz, jak rozumiem, o kotce, nie o mężu :) )

8. | lemiel | 27 października 2009, 21:10:43 | Permalink

Moje drogie, wiecie, z dziewczyną ustaliliśmy później, że spał tam, bo lubi mój zapach ;)

9. | aliceq | 27 października 2009, 21:34:08 | Permalink

no fajny psiur ;) Opiekunczy.

Mnie dzis o 5 obudzil Erwin - czytal ksiazke o linuksie, a raczej chcial wydrapac z jakiegos rozdzialu literki ;)

10. | Lilianna | 27 października 2009, 22:21:13 | Permalink

Dobrym budzikiem są też szczurki - w szczególności, gdy zostawi się w pobliżu gazetę, którą będą w stanie w magiczny sposób wciągnąć do klatki. ;-)

11. | echo90 | 29 października 2009, 10:24:17 | Permalink

Zauważyłam, że kotka lubi pustą wannę. Często leżała tez w zlewie, gdy wannę zajmowałam ja, się kąpiąc.


Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code