lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



głupia tęcza

Wychodziłem dziś z dłuższej przerwy w życiorysie. Przerwy spowodowanej ciężkim atakiem choroby. Tyle dobrze, że choroba raczej uleczalna. Padał obfity, ale drobny deszcz, świeciło słońce, było przyjemnie. A na wschodnim niebie były ciemne chmury. I wielki półokrąg tęczy, bardzo wyraźny. Nawet ja widziałem więcej niż 3 kolory. A nad nią drugi. Już nie tak wyraźny. Ale też cały okrąg. Wyciągnąłem aparat i chciałem zrobić im zdjęcie, niestety nic z tego. Nie mieści się w kadrze. Ledwo na trzech kadrach się zmieściły. I teraz już wiadomo dlaczego tęcza jest głupia. Ale jako, że wychodzenie z choroby jest długotrwałe, to nie mam ochoty na przegrywanie zdjęć do komputera… I na kilka innych rzeczy.

Tristana znowu uciekli « | | » Zakopane innym okiem

Komentarze:

1. | Kasia | 18 czerwca 2009, 09:09:24 | Permalink

tęcze często trzeba sklejać z kilku kawałków... a Ty nie choruj ciężko, ok?

2. | anetka | 21 czerwca 2009, 15:22:29 | Permalink

dobrze, że już wyzdrowiałeś :)

3. | Mr B | 22 czerwca 2009, 23:46:53 | Permalink

Właśnie! Nie choruj tyle, czekamy na nowe wpisy!!!

4. | lemiel | 22 czerwca 2009, 23:48:23 | Permalink

Mówisz, masz. ;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code