lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



spotkanie bez celebrytów

Byłem na spotkaniu polskiego rozdziału organizacji ISSA. Pan z Oracle prowadził wykład o zabezpieczaniu baz danych. Bo poniekąd, jest to jeden z szerokiego wachlarza tematów, którymi się zajmuję. Było nawet ciekawie. I dowiedziałem się czegoś nowego. Tyle, że brak w tej prezentacji było takiego „życia”. Obaj z kolegą, „nieco” przemęczeni „przycięliśmy komara”… Tylko to szukanie wygodnej pozycji na krześle — raczej niewykonalne jest jej odnalezienie. I nie było celebrytów. Co prawda niektórzy chyba pocztę w telefonach sprawdzali. Ale „Security Oficers” raczej nie blipują/twitterują — zna ktoś? Kilku panów w garniturach, mniej w t-shirtach albo polo, czy jakiejś luźnej koszuli. Oraz jeden w bluzie z kapturem. Nie było pizzy, tylko sporo różnych dobrych ciastek, herbata, kawa i nawet czysta woda. I wstyd przyznać, wypiłem pierwszą od ponad dwudziestu lat herbatę z mlekiem. Dziwnie smakowała. Jak kawa z mlekiem. To muszę się zastanowić kiedy się na kolejną skuszę. Może jutro na konferencji, na której nie będę występował. Tylko szkoda, że nie dało się pojechać na Confidence.

Achilles, jego pięta i religie, czyli o umieraniu « | | » Tristana znowu uciekli

Komentarze:

1. | sharnik | 20 maja 2009, 22:52:17 | Permalink

Chyba blipują – http://blipcast.pl/security

2. | lemiel | 20 maja 2009, 22:53:27 | Permalink

Ale Piotra Koniecznego tam najwięcej…

3. | sharnik | 20 maja 2009, 22:54:29 | Permalink

A to coś z tym nie tak? ;)

4. | lemiel | 20 maja 2009, 22:55:29 | Permalink

Lans?

5. | anetka | 23 maja 2009, 21:17:53 | Permalink

a którzy to celebryci?

6. | Mr B | 29 maja 2009, 00:50:10 | Permalink

Też tak mam z tą herbatą... Nie lubię, a przez to, że mię osaczają zewsząd Angole, piję bez przerwy….

7. | lemiel | 29 maja 2009, 01:39:00 | Permalink

Y? E?

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code