dlaczego nie odchodzę z Joggera, część pierwsza
Przez cały dzisiejszy dzień, a dokładniej w tych kilku chwilach wytchnienia, zastanawiałem się dlaczego w internecie wszyscy tacy poważni, nikt nie żartuje, żadnych lipnych artykułów czy niusów na portalach, bocie joggerowym i blipowym. No bo przecież dziś pierwszy kwietnia. Prima Aprilis! A tu lipa. Co jest grane? I dlaczego ten wpis jest przed tą datą?1
A tu dopiero przed godziną 19 po tym jak musiałem się pojawić w pracy na kilka chwil by zamieścić komunikat na www i w panelu CMSu dojrzałem datę 31 marca i godzinę 18:50. Kompletnie mi to nie pasowało. No to bach, synchronizacja czasu. time.windows.com oczywiście nie działa, źródło lokalne też się wypięło. No to zmieniam datę na pierwszy kwietnia, bo co mnie będzie komputer oszukiwał. Ale to ntp w końcu zadziałało i pokazało godzinę 19 dnia 31 marca. Uwierzyłem. W komputerowego ducha. Przestałem wierzyć w swój mózg. A to już prosta droga do schizofrenii. Agent CBA siedzący obok mi to potwierdza — za moment schowamy tajny raport w skrytce obok kosza na śmieci dwa bloki dalej, którą ma mi pokazać — tylko ciii!, bo to ściśle tajne.
1. To oczywiście żart. Podobnie jak i tytuł, bo w sumie po jakiego gwoździa miałbym migrować np. na Wordpressa? A to prowadzi do jednej konkluzji — nie masz czasu i ochoty na grzebanie w systemie/komputerze/samochodzie/radioodtwarzaczu/aparacie fotograficznym, nawet na windowsowe niby prościzny, to nie apdejtujesz Ubuntu co pół roku i kupujesz Maca, w którym większość rzeczy po prostu działa — Jogger jest jak Mac.
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
Mac nie jest generalnie lubiany na Joggerze.
Geekom przejdzie. ;)
Myślisz?
Na przykład przejdzie jechanie po iPodzie/iPhonie jak po zdartej szmacie po tym jak go chociaż raz do ręki wezmą?
Nie uwierzę póki nie zobaczę.
Przyjdzie z potrzebą i pieniędzmi…
a mi komputer dziś wyciął przedwczesny numer – kiedy go włączyłam po powrocie, była 13.37… i po niemal godzinie nadal była 13.37… czy zegar w komputerze może stanąć?;)
Tylko i wyłącznie na widok dekoltu i/lub wdzięku właścicielki.
Masz kamerkę? Może podejrzał? ;)
Ha! Teraz widzę, że tekst do którego jest przypis nie został zlinkowany. Koniecznie trzeba naprawić, bo żart traci sens.
mi dzisiaj usiłował wycinać numery licznik rowerowy, ale się nie dałam :>
a jak nie trzeba paczować linuksa bo wszystko działa? ;P
nooo dooobra nie będę trolować ;)
Ale on sam chce się paczować. Chociaż wszystko działa. No może nie wszystko?
I co jest lepszego od mplayera do odtwarzania dvd, żeby pamiętało preferencje językowe i inne?
Czyli np. w odniesieniu do tego:
Platforma dla bloga
polecasz raczej joggera?
Wiadomo, że Jogger ma minusy, np. tylko 1 MB miejsca na pliki, ale dla mnie ma plusy. Przede wszystkim bota. Może nie jest dla niezaawansowanych, ale cóż.
Mnie po prostu odpowiada. Taki do pewnego poziomu samograj.
Nie da się jednoznacznie powiedzieć, polecić.
Trzeba samemu sprawdzić i się przekonać.
A aktualizacja Wordpressa, no cóż, może i jest. I mnie śmieszą tony wtyczek typu „duet spam karma plus cośtam (nie pamiętam co i gdzie)”. Chociaż fakt, pomagają.
Ta, w sumie zacznę pisać jeszcze z 5 blogów, każdy na innej platformie i będę miał porównanie ;)
ok, dzięki i koniec prywaty (może faktycznie z 2 sobie założę) ;)
hADeSik: było trochę osób, którym Jogger przestał wystarczać a założyli sobie blogi we własnych domenach na własnych serwerach na WordPressie. Spokojnie da się wyeksportować w razie konieczności wszystkie wpisy. A co do samego Joggera: tworzą go ludzie z pasją, rozwijają go, nie jest to blog typu Onet czy Blox, gdzie admini bez ostrzeżenia mogą skasować Twoje wpisy i na dodatek umieścić setki reklam (w tym reklamy we Flashu, które na Joggerze są niemile widziane).
@Krystek dzięki.
Nie chcę tu rozwijać prywaty zbytnio ;) Jak wspomniałem możliwe, że po prostu porobię podziały i zacznę pisać na różne sposoby – muszę to przemyśleć i wygospodarować czas na wszystko ;)
title fail. robienie w konia tak, mylace tytuly – nie
Chris – przecież wytłumaczenie jest. A że w przypisie? Licentia poetica…
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.