lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Transporter 3

— Ale on się mięśni dorobił…
— Pewnie od podnoszenia pieniędzy.

I to miała być najkrótsza recenzja tego filmu. Ale…

Jason Statham faktycznie dorobił się ładnej muskulatury. Oczywiście nie wygląda jak kulturysta na wybiegu, ale wybaczcie. Bił się lepiej, chociaż nie było rozlanego oleju, ale był garnitur, śnieżnobiała koszula i krawat. Czarne Audi jeździ stabilnie i jest niewrażliwe na kule karabinowe, ale kopniakiem da się wybić szybę w drzwiach…

Akcja trzyma w napięciu i widz się nie nudzi, chociaż pod koniec jest niedosyt, bo taki przeskok kilkuset kilometrowy jest… Aczkolwiek końcówka nie zawodzi.

Panna może i seksowna, ale jej sylwetkę mało pokazują, chociaż na szpilkach chodzić umie, to twórcy zdecydowali pokazywać głównie jej mocno piegowatą twarz… A poza tym jest dziwną mieszanką głupiej rozpuszczonej córeczki tatusia i odrobiny klasowej kobiety.

Jak ktoś lubi filmy akcji oraz oczywiście Jasona, to nie pozostaje nic innego jak wybrać się do kina. Na 32, a nawet 50 calach nie ma/będzie efektu.

przy okazji plam z krwi « | | » ładny pierścionek

Komentarze:

1. | a_patch | 24 stycznia 2009, 23:54:49 | Permalink

Zobacz Death Race ;)

2. | Łukasz Horodecki | 25 stycznia 2009, 00:03:12 | Permalink

Jasona to ja wolę u Ritchiego, ale podpiszę się pod rekomendacją „Death Race”.

3. | lemiel | 25 stycznia 2009, 00:09:44 | Permalink

„Death Race” to tylko zapowiedzi widziałem, jakoś nie było okazji do kina iść… Jak będzie możliwość to obejrzę…
Ale fakt, w „Przekręcie” i w „Porachunkach” był rewelacyjny. Filmy same w sobie też lepsze niż „Transporter”…

4. | a_patch | 25 stycznia 2009, 00:09:51 | Permalink

Oj tak, „Snatch” znajduje się w mojej pierwszej piątce.

5. | Sławek | 25 stycznia 2009, 00:10:52 | Permalink

Widzę, że lubisz mięsniatych :*

6. | a_patch | 25 stycznia 2009, 00:19:17 | Permalink

Buahahahhaha ;) Czego człek nie powie i tak uznają go za „normalnego inaczej” (bosh jak ja nie lubię tego debilnego stwierdzenia).

7. | Sławek | 25 stycznia 2009, 00:25:45 | Permalink

Czy nazewnictwo jest aż tak istotne…
ważne, że wiadomo o co chodzi :*

8. | lemiel | 25 stycznia 2009, 00:28:48 | Permalink

Sławku, a dla kogo tego buziaka przesyłasz?

9. | weronika | 25 stycznia 2009, 00:29:08 | Permalink

pewnie dla chowających się po kątach kobietach, których tutaj cały tłum ;)

10. | weronika | 25 stycznia 2009, 00:31:53 | Permalink

ups, nie potwierdza :>

11. | Sławek | 25 stycznia 2009, 00:42:37 | Permalink

Bo ja was wszystkich kocham… jak rodzinę. A wiadomo, co w rodzinie to nie zginie :]

12. | lemiel | 25 stycznia 2009, 00:43:31 | Permalink

No to my kochamy Ciebie.
Ale bez buziaków z językiem…

13. | Sławek | 25 stycznia 2009, 00:50:18 | Permalink

Dobra, ale i tak Transportery to najgorsze filmy, w których Statham grał.

14. | macieksz | 25 stycznia 2009, 04:28:34 | Permalink

@Sławek dokładnie te filmy… są po maksie przeciętne…

15. | DJ | 26 stycznia 2009, 18:03:35 | Permalink

wiecie moze kto szyl garnitur do T3???

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code