lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



niepełnoletni koneserzy dobrego piwa

Wieczór, bo już po dwudziestej, mały sklepik tuż przy ulicy.
— Dobry wieczór.
— Dobry wieczór.
— Jest Ciechan Miodowy?
— Jest.
— To poproszę dwa.
— A dowód mogę zobaczyć?

Jako, że ja miałem pokazać dowód, to go pokazałem. Standardowe „Niemożliwe!” czy coś podobnego. Oczywiście prawo jest prawem. Ale ile takiej nieletniej młodzieży kupuje w zimowy wieczór w środku tygodnia dwa piwa po 5 złotych 30 groszy jedno? Na dodatek z dwutygodniowym zarostem. Ale w czapce.

Chociaż w tym wypadku dywagacje nie mają sensu, bo mogłem być tajniakiem kontrolującym, za drzwiami mógł stać patrol, który mnie wcześniej spisał za, np. przebieganie przez śliską jezdnię na czerwonym świetle.

Przyznaję, miałem ochotę to po prostu napisać, a tu, bo na blipa za długie.

Orkiestra? A dlaczego Wielka. I dlaczego Świątecznej Pomocy? « | | » o głupich okrzykach, bez puenty

Komentarze:

1. | esej | 14 stycznia 2009, 21:12:41 | Permalink

teraz mam ochotę na dobre piwo :P

2. | lemiel | 14 stycznia 2009, 21:13:10 | Permalink

Grzane może…

3. | esej | 14 stycznia 2009, 21:13:35 | Permalink

nie lubię, grzane tylko wino ;)

4. | Akira | 14 stycznia 2009, 21:26:10 | Permalink

Lepsze to niż się dowiedzieć, że nie wyglądam na 19 lat (chociaż w dowodzie jest napisane jak byk 1992) ;)

5. | lemiel | 14 stycznia 2009, 21:27:42 | Permalink

No właśnie. Bo ja mam akurat sporą ciutkę więcej niż osiemnaście ;).

6. | Akira | 14 stycznia 2009, 21:28:12 | Permalink

I dobrze. Niepełnoletnim nie powinno się sprzedawać...

7. | lemiel | 14 stycznia 2009, 21:31:19 | Permalink

Ale z rozrzewnieniem wspominam czasy, jak miałem 10 lat, dostawałem parę groszy i trzylitrową bańkę na mleko i ekipa wysyłała mnie po piwo do wiejskiego baru… A dziś? Pomijając to, że mało kto ma bańkę na mleko…

8. | Kasia | 14 stycznia 2009, 21:33:23 | Permalink

grzane tylko piwo;) wino kojarzy mi się z barszczykiem – ale za to taki grzany miód… mniam;)

9. | esej | 14 stycznia 2009, 21:34:15 | Permalink

barszczyk jest fe :P ale takie grzane winko z bakaliami mrrr…

10. | lemiel | 14 stycznia 2009, 21:34:40 | Permalink

E tam. I barszczyk, i winko są ok.

11. | dieselpower | 14 stycznia 2009, 21:59:04 | Permalink

Wiek nie grał roli. Sprzedawca nie dołączył paragonu do zakupów. Klient okazał się kontrolerem. Skromnie 5k PLN kary.

12. | acid | 14 stycznia 2009, 22:13:02 | Permalink

Ciechan Miodowy mi nie smakuje. Uwielbiam za to piwo Żywiec Porter no i Pilsen Urquell.

13. | echo90 | 14 stycznia 2009, 22:23:49 | Permalink

A teraz powiedźcie skąd wziąć grzańca nie ruszając się z domu? Za zrobienie mi smaku… :)

14. | Modrzew | 14 stycznia 2009, 22:25:50 | Permalink

Hm, z dobrym piwem to jest tak, że nie zawsze wszędzie się dostanie. Przykład: jakiś podrzędny monopolowy w Krakowie.

- Dobry wieczór, czy jest może Dog in the Fog?

- ..................a co to jest?

- , -’

15. | Akira | 14 stycznia 2009, 22:26:15 | Permalink

Dog in the Fog != dobre piwo

16. | Kasia | 14 stycznia 2009, 22:27:38 | Permalink

Echo, trzeba mieć zakupiona duża butlę grzańca starotoruńskiego i podgrzewać sobie w razie potrzeby po trochu:D

17. | Modrzew | 14 stycznia 2009, 22:28:00 | Permalink

A zacynię, że łaciny trochę znam: de gustibus non est disputandum.
Ergo, nie znasz się ;P

18. | Akira | 14 stycznia 2009, 22:28:37 | Permalink

Dokładnie ;-) Do flejma krótka droga, smacznego ;)

19. | echo90 | 14 stycznia 2009, 22:29:29 | Permalink

Jutro nabędę coś, zapasik czas zrobić. Tylko co zrobić z narzeczonym abstynentem? Jeść mientusy, czy coś innego?

20. | Modrzew | 14 stycznia 2009, 22:30:12 | Permalink

Akira, ale i tak najlepszy jest „Imperator”. W dodatku ciepły. Tego smaku nie idzie zapomnieć...

21. | Akira | 14 stycznia 2009, 22:30:24 | Permalink

Mocarz rlz

22. | Modrzew | 14 stycznia 2009, 22:30:45 | Permalink

Imperator (10%) > Mocarz (9%) ;]

23. | Akira | 14 stycznia 2009, 22:31:08 | Permalink

Widzę, że trafiłem na eksperta w tej dziedzinie ;) To ja już się nie odzywam ^^

24. | Modrzew | 14 stycznia 2009, 22:32:43 | Permalink

E tam eksperta, to była przegrana w Jungle Speeda :P

A tak w ogóle, to zauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie, osoby niepełnoletnie (tzn. bez dowodu) nieźle kombinują, żeby wyglądać na pełnoletnie (specjalny ubiór, podrabianie legitymacji i tak dalej); ale jak już ten dowód dostaną i idą do sklepu zacynić, jak na złość nikt nie chce im sprawdzić ;)

25. | lemiel | 14 stycznia 2009, 22:39:27 | Permalink

Echo — ze zwykłego zrobić o ile jest. Pewnie zapas przypraw znajdziesz. A przepis może w sieci…
dieselpower — no to fajnie. W sumie, nie dostałem paragonu…
A Dog in the Fog jest znośny, chociaż dawno nie piłem. Wolę takie słodsze. A ciemne i jasne zbyt gorzkie omijam…
Modrzew — wiesz, bywa. „Bo dorośli to mają tak fajnie.” Albo: „Fajnie było być dzieckiem…”

26. | occulkot | 14 stycznia 2009, 23:04:26 | Permalink

o – ciechan++ – zarowno miodowy jaki i wyborny. W piwnicy mam cala skrzynke z butelkami przeznaczona tylko na piwa regionalne – bo wiadomo ze w normalnych sklepach takowych nie przyjma ;).
Jeszcze czaje sie na Koreb miodowy – znajomy zachwalal

27. | lemiel | 14 stycznia 2009, 23:06:39 | Permalink

A ten Koreb to skąd? Nasz krajowy lokalny?

28. | occulkot | 14 stycznia 2009, 23:08:49 | Permalink

http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=77241 ;) – w sklepach z regionalnymi powinien byc dostepny. W zofmarze w lodzi jest dostepne na 100% bo potwierdzilem :D

29. | teamon | 14 stycznia 2009, 23:10:16 | Permalink

@modrzew – a Boruc, Kumpel albo Vip to co? ;]

30. | occulkot | 14 stycznia 2009, 23:15:26 | Permalink

abstrahujac: „po 5 złotych 30 groszy jedno”. Tak zbojnickie ceny? ja 3,5 place :S

31. | lemiel | 14 stycznia 2009, 23:16:21 | Permalink

No niestety, pierwszy sklep w którym widziałem. A ze dwa miesiące temu było po równe 5…

32. | occulkot | 14 stycznia 2009, 23:17:25 | Permalink

poszukaj na browar.biz jakiegos lepszego sklepu w okolicy – w kraku placilem kolo 4 zeta – wiec nie wierze zeby w wawie ceny nie byly podobne ;)

33. | Virgo Erns | 15 stycznia 2009, 15:02:33 | Permalink

Kurcze, ja powyżej 2 zł to nie wchodzę... :/ Wiedziałem, że trzeba coś z tym zrobić. ;)

34. | occulkot | 15 stycznia 2009, 15:04:34 | Permalink

za 2zl to sie jakies dobre piwo tez kupi – perla chmielowa za 2.20 w lodzi dostepna :D – ale to juz pasteryzowane – a takie mi ostatnio gorzej wchodza :S

35. | Virgo Erns | 15 stycznia 2009, 15:06:43 | Permalink

We Wrocławiu też jest Perła – piwo szacowne, tym niemniej wolę VIPka ;)

36. | Matius | 15 stycznia 2009, 18:26:12 | Permalink

Ciechan Miodowy to naprawdę dobre piwo. :)

37. | Kangel | 15 stycznia 2009, 19:39:43 | Permalink

Ech :P

38. | lemiel | 15 stycznia 2009, 19:45:53 | Permalink

Kangel – czyli?

39. | Kangel | 15 stycznia 2009, 19:46:34 | Permalink

A nic, Modrzew z tym kombinowaniem ma rację :)

40. | Paweł Ciupak | 15 stycznia 2009, 21:50:27 | Permalink

piwo != dobre

Wódka rox! ;P

41. | weronika | 15 stycznia 2009, 21:51:41 | Permalink

nieprawda, dobre to jest karmi :P

42. | lemiel | 15 stycznia 2009, 21:58:19 | Permalink

Wódka nie jest dobra. Ma tylko dobre działanie. Ale tylko do pewnego momentu…

43. | acid | 15 stycznia 2009, 22:12:31 | Permalink

wódka szkodzi…lekarze tak mówią....niektórzy….kilku…mój

44. | echo90 | 15 stycznia 2009, 23:44:11 | Permalink

Jestem za karmi :)

45. | Mr B | 16 stycznia 2009, 01:19:13 | Permalink

Ciechan Miodowy, Boże Słodki, nie słyszałem o takim wynalazku :))) Ja tam nie lubię piw, bo się nimi za szybko upijam; ale lubię takie coś, co się nazywa cider, na przykład: magners, gaymers, bulmers, itp. po bulmersie mię mdli..ale i tak jest dobry!

46. | lemiel | 20 stycznia 2009, 21:41:51 | Permalink

A dziś znowu:
„Poproszę jakiś dokument.”
„Będzie pan wiecznie młody.”
„Spodziewałam się osiem z groszami…”
;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code