niepełnoletni koneserzy dobrego piwa
Wieczór, bo już po dwudziestej, mały sklepik tuż przy ulicy.
— Dobry wieczór.
— Dobry wieczór.
— Jest Ciechan Miodowy?
— Jest.
— To poproszę dwa.
— A dowód mogę zobaczyć?
Jako, że ja miałem pokazać dowód, to go pokazałem. Standardowe „Niemożliwe!” czy coś podobnego. Oczywiście prawo jest prawem. Ale ile takiej nieletniej młodzieży kupuje w zimowy wieczór w środku tygodnia dwa piwa po 5 złotych 30 groszy jedno? Na dodatek z dwutygodniowym zarostem. Ale w czapce.
Chociaż w tym wypadku dywagacje nie mają sensu, bo mogłem być tajniakiem kontrolującym, za drzwiami mógł stać patrol, który mnie wcześniej spisał za, np. przebieganie przez śliską jezdnię na czerwonym świetle.
Przyznaję, miałem ochotę to po prostu napisać, a tu, bo na blipa za długie.
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
teraz mam ochotę na dobre piwo :P
Grzane może…
nie lubię, grzane tylko wino ;)
Lepsze to niż się dowiedzieć, że nie wyglądam na 19 lat (chociaż w dowodzie jest napisane jak byk 1992) ;)
No właśnie. Bo ja mam akurat sporą ciutkę więcej niż osiemnaście ;).
I dobrze. Niepełnoletnim nie powinno się sprzedawać...
Ale z rozrzewnieniem wspominam czasy, jak miałem 10 lat, dostawałem parę groszy i trzylitrową bańkę na mleko i ekipa wysyłała mnie po piwo do wiejskiego baru… A dziś? Pomijając to, że mało kto ma bańkę na mleko…
grzane tylko piwo;) wino kojarzy mi się z barszczykiem – ale za to taki grzany miód… mniam;)
barszczyk jest fe :P ale takie grzane winko z bakaliami mrrr…
E tam. I barszczyk, i winko są ok.
Wiek nie grał roli. Sprzedawca nie dołączył paragonu do zakupów. Klient okazał się kontrolerem. Skromnie 5k PLN kary.
Ciechan Miodowy mi nie smakuje. Uwielbiam za to piwo Żywiec Porter no i Pilsen Urquell.
A teraz powiedźcie skąd wziąć grzańca nie ruszając się z domu? Za zrobienie mi smaku… :)
Hm, z dobrym piwem to jest tak, że nie zawsze wszędzie się dostanie. Przykład: jakiś podrzędny monopolowy w Krakowie.
- Dobry wieczór, czy jest może Dog in the Fog?
- ..................a co to jest?
- , -’
Dog in the Fog != dobre piwo
Echo, trzeba mieć zakupiona duża butlę grzańca starotoruńskiego i podgrzewać sobie w razie potrzeby po trochu:D
A zacynię, że łaciny trochę znam: de gustibus non est disputandum.
Ergo, nie znasz się ;P
Dokładnie ;-) Do flejma krótka droga, smacznego ;)
Jutro nabędę coś, zapasik czas zrobić. Tylko co zrobić z narzeczonym abstynentem? Jeść mientusy, czy coś innego?
Akira, ale i tak najlepszy jest „Imperator”. W dodatku ciepły. Tego smaku nie idzie zapomnieć...
Mocarz rlz
Imperator (10%) > Mocarz (9%) ;]
Widzę, że trafiłem na eksperta w tej dziedzinie ;) To ja już się nie odzywam ^^
E tam eksperta, to była przegrana w Jungle Speeda :P
A tak w ogóle, to zauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie, osoby niepełnoletnie (tzn. bez dowodu) nieźle kombinują, żeby wyglądać na pełnoletnie (specjalny ubiór, podrabianie legitymacji i tak dalej); ale jak już ten dowód dostaną i idą do sklepu zacynić, jak na złość nikt nie chce im sprawdzić ;)
Echo — ze zwykłego zrobić o ile jest. Pewnie zapas przypraw znajdziesz. A przepis może w sieci…
dieselpower — no to fajnie. W sumie, nie dostałem paragonu…
A Dog in the Fog jest znośny, chociaż dawno nie piłem. Wolę takie słodsze. A ciemne i jasne zbyt gorzkie omijam…
Modrzew — wiesz, bywa. „Bo dorośli to mają tak fajnie.” Albo: „Fajnie było być dzieckiem…”
o – ciechan++ – zarowno miodowy jaki i wyborny. W piwnicy mam cala skrzynke z butelkami przeznaczona tylko na piwa regionalne – bo wiadomo ze w normalnych sklepach takowych nie przyjma ;).
Jeszcze czaje sie na Koreb miodowy – znajomy zachwalal
A ten Koreb to skąd? Nasz krajowy lokalny?
http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=77241 ;) – w sklepach z regionalnymi powinien byc dostepny. W zofmarze w lodzi jest dostepne na 100% bo potwierdzilem :D
@modrzew – a Boruc, Kumpel albo Vip to co? ;]
abstrahujac: „po 5 złotych 30 groszy jedno”. Tak zbojnickie ceny? ja 3,5 place :S
No niestety, pierwszy sklep w którym widziałem. A ze dwa miesiące temu było po równe 5…
poszukaj na browar.biz jakiegos lepszego sklepu w okolicy – w kraku placilem kolo 4 zeta – wiec nie wierze zeby w wawie ceny nie byly podobne ;)
Kurcze, ja powyżej 2 zł to nie wchodzę... :/ Wiedziałem, że trzeba coś z tym zrobić. ;)
za 2zl to sie jakies dobre piwo tez kupi – perla chmielowa za 2.20 w lodzi dostepna :D – ale to juz pasteryzowane – a takie mi ostatnio gorzej wchodza :S
We Wrocławiu też jest Perła – piwo szacowne, tym niemniej wolę VIPka ;)
Ciechan Miodowy to naprawdę dobre piwo. :)
Ech :P
Kangel – czyli?
A nic, Modrzew z tym kombinowaniem ma rację :)
piwo != dobre
Wódka rox! ;P
nieprawda, dobre to jest karmi :P
Wódka nie jest dobra. Ma tylko dobre działanie. Ale tylko do pewnego momentu…
wódka szkodzi…lekarze tak mówią....niektórzy….kilku…mój
Jestem za karmi :)
Ciechan Miodowy, Boże Słodki, nie słyszałem o takim wynalazku :))) Ja tam nie lubię piw, bo się nimi za szybko upijam; ale lubię takie coś, co się nazywa cider, na przykład: magners, gaymers, bulmers, itp. po bulmersie mię mdli..ale i tak jest dobry!
A dziś znowu:
„Poproszę jakiś dokument.”
„Będzie pan wiecznie młody.”
„Spodziewałam się osiem z groszami…”
;)
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.