lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



za mało programistów…

A może temat nieatrakcyjny? (via planeta.jakilinux.org) A przecież tak dużo się ich kształci. A może nie czują potrzeby angażowania swojego czasu. A może są zbyt słabi by się podjąć pracy — może takich jest większość? A może występuje nadmiar projektów i tych rąk do pracy nie starcza? A może za firewallem jest coś ciekawszego? Np. studentki czy koleżanki ze szkoły, bo w końcu większość zajmująca się takimi projektami to jednak szeroko rozumiana młodzież… Dla innych mogą to być motocykle, quady, samochody, czy teraz narty lub deski. Albo oglądają seriale z Bittorrenta i P2M nie jest im do szczęścia potrzebne?

Happy Christmas and Merry New Year « | | » Orkiestra? A dlaczego Wielka. I dlaczego Świątecznej Pomocy?

Komentarze:

1. | Bartek | 11 stycznia 2009, 17:08:26 | Permalink

Może po prostu nikogo nie obchodzi Moorhunt? (może to obciach, ale nawet nigdy o czymś takim nie słyszałem)

2. | lemiel | 11 stycznia 2009, 17:10:04 | Permalink

Właśnie, ile osób używa P2M?

3. | Zal | 11 stycznia 2009, 17:20:00 | Permalink

@lemiel: O P2M słyszałem, ale nawet nie próbowałem.

4. | rozie | 11 stycznia 2009, 17:42:10 | Permalink

P2M jest mało popularne, projekty, które mają forum zamiast strony głównej są mało popularne, projekty ze stroną domową po polsku są z założenia mało popularne. Kontynuować?

5. | @ | 11 stycznia 2009, 19:04:41 | Permalink

Swoją drogą mała popularność jest plusem z powodu limitów dobowych na skrzynkach email. Osobiście korzystam. Jest do dla mnie idealne wyjście, ponieważ w pracy mam wszystko oprócz osiemdziesiątki zablokowane, a do wykorzystania jest 2MB/s. Najnowszego Batmana HD (11GB) miałem w jeden dzień;)

6. | kosa | 11 stycznia 2009, 19:06:24 | Permalink

Chyba nie chodzi o programistów, tylko o ten projekt. Tak jak przedmówcy, pierwszy raz słyszę tę nazwę, a wyjaśnienie, że „jest to linuksowy odpowiednik aplikacji P2M Moorhunt” nie mówi mi absolutnie nic.
Gdyby TPB zapraszało to co innego:)

7. | lemiel | 11 stycznia 2009, 19:08:35 | Permalink

małpka: I cały dzień w pracy ściągałeś tego Batmana. Wydajność po zbóju…

kosa: A co to jest TPB? :P

8. | kosa | 11 stycznia 2009, 19:15:13 | Permalink

TPB miało być – The Pirate Bay (przepraszam za literówkę, poprawiłem).
Nie wiem co to P2M, ale mi się z P2P skojarzyło, pewnie dobrze;)

9. | hADeSik | 11 stycznia 2009, 20:22:56 | Permalink

po 1. to ilu się kształci może mieć/ma znikome przełożenie na to ilu się angażuje w różne projekty
po 2. temat też raczej mało atrakcyjny chyba – co widać powyżej (osobiście kiedyś o P2M coś czytałem – na tyle, żeby wiedzieć że istnieje, ale nigdy nie próbowałem skorzystać)
po 3. skoro pliki są trzymane w skrzynkach pocztowych to pewnie, gdzieś udostępnia się hasło do swojego konta – a tego pewnie wielu się boi…

10. | @ | 11 stycznia 2009, 21:14:03 | Permalink

Jeden dzień w znaczeniu że jak przychodzę dodaję zadanie do ściągania, a zanim wyjdę biorę na nośnik do domu.

A co do wkładu własnego w oprogramowanie … Jak byłem młodszy to chciało mi się bawić w rozwijanie czegoś co przyda się innym, teraz po 8h przed monitorem, wolę czas spędzić z żoną, obejrzeć dobry film czy zająć się składaniem papieru. I’m not no-life anymore ;(

11. | Michał Górny | 12 stycznia 2009, 06:22:16 | Permalink

Szanują dostawcę poczty, po prostu.

12. | Mr B | 14 stycznia 2009, 00:06:02 | Permalink

Huh, Lemielku, widzisz bo z tym programowaniem to wcale nie jest tak prosto..

Zawsze kręciły mnie komputery, ale miałem pecha i dorastałem w małym mieście, chodząc do niesamowicie trudnego liceum (tego, co Papież), gdzie skutecznie obrzydzili mi matematykę i kazali ją wybić sobie z głowy.

Żeby zostać programistą, musiałem emigrować. Teraz pracuję nad wyszukiwarką pracy, programuję w C# (ASP.NET) i PHP.

Pewnie nigdy nie będę tak dobry, jak ktoś, kto ukończył dzienną informatykę, ale z drugiej strony rynek jest duży – nie każdy potrzebuje speca od rakiet kosmicznych do obsługi małego sklepu online, czy pisania programów na maszynę w fabryce.

pozdrawiam, zajebisty blog!

13. | lemiel | 14 stycznia 2009, 21:21:23 | Permalink

Mój Ty czytelniku. B. wiesz, kwestia tego, że Oni do tego by chcieli/potrzebują jednak kogoś z takich lepszych. Bo w sumie, najczęściej takie projekty „pcha” do przodu jedna mocno wybitna jednostka. Taki Winamp np. kiedyś. I takich brakuje. Ale sklonować to się ich raczej nie da.
Ale nie martw się, ja z programowania jeszcze większa noga jestem. ;) Chociaż drobiazgi chciałbym umieć sobie porobić. Ale to może kiedyś· ;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code