lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



zupa pomidorowa

Przed ładnymi kilkoma latami krążył po kraju (a może nie tylko) dowcip o hooby pierwszej damy. Hobby czyli to co się lubi. A ja przed momentem odcinając metki o kupionych w tym tygodniu 21 par skarpet doszedłem do wniosku, że może one są moim hobby, bo to najliczniejszy składnik mojej garderoby, chociaż rozrzuconej po kilku lokalizacjach. Ale nie bójcie się, tym razem fotek nie będzie, chociaż nie jest już tak monochromatycznie… A lwia część z tych będących moim dzisiejszym natchnieniem przynajmniej na jeden dzień wyląduje w pewnej szufladzie…

ekologiczne śmieci z psem « | | » dziecko przy siekaniu marchewki

Komentarze:

1. | Kasia | 23 października 2008, 19:00:20 | Permalink

tajemniczo skonstruowane to ostatnie zdanie;)

2. | lemiel | 23 października 2008, 19:03:11 | Permalink

W końcu żyjemy w Szuflandii…

3. | Kasia | 23 października 2008, 19:03:35 | Permalink

ale żeby zaraz natchnienie…?

4. | lemiel | 23 października 2008, 19:04:26 | Permalink

Wcześnie z pracy wyszedłem, kolejny raz, zmiany idą? Jeszcze się nie nudzę, ale głupie pomysły przychodzą do głowy…

5. | weronika | 23 października 2008, 19:39:05 | Permalink

aha, żeby czas skarpetami zająć :)

6. | lemiel | 23 października 2008, 19:54:23 | Permalink

Rękawiczki spandeksowo-akrylowe też kupiłem, ale teraz zastanawiam się dlaczego tylko jedne.

7. | anoriell | 23 października 2008, 19:59:18 | Permalink

21 par zakupionych w tym tygodniu? Ja W OGÓLE nie mam tylu par skarpetek…

8. | lemiel | 23 października 2008, 20:02:01 | Permalink

Mam co najmniej drugie tyle już używanych…
Ale trzeba odświeżać je, no i… :D

9. | anetka | 23 października 2008, 20:44:57 | Permalink

3 skarpetki wyrzuciłam, czwarta się „zapodziała”, ale dwa tygodnie temu kupiłam dwie pary, czyli bilans na zero ;P
A palczatki masz?

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code