Jaja w tropikach (Tropic Thunder)
Lekka rozrywka. Zapomniałem o świecie poza salą kinową na prawie dwie godziny. Sporo śmiechu, trochę efektów i nawet kina akcji. Niski głos Downeya Jr., odjazdowy wygląd Toma Cruise. I niezła muzyka — jak dla mnie. Kojarzy mi się z tą z pierwszego Matrixa. Plus klasyczne kawałki w epizodach. I wypełniona w połowie duża sala w niedzielny wieczór…
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
Jeszcze nie widziałem, ale myślę że obejrzę [pójście do kina na coś takiego to chyba zbyt wielkie burżujstwo ;)]
A bedzie dobre na randke?
Być może chwilami dziewczyna będzie Cię trzymała mocno za rękę.
I może się pośmieje.
Ale jak dokladnie będzie?
Nie wiem czy można ryzykować w sumie.
Bo ogólnie film dość głupi…
A to dziekuje, nie skorzystam :)
To w takim razie na jakąś komedię romantyczną musisz iść. Ale na jaką? Nie wiem.
na Mamma mia – jako wyraz poświęcenia;)
a Downey Jr. za tę kreację otrzymał nominację do Oscara! :P
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.