lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Jaja w tropikach (Tropic Thunder)

Lekka rozrywka. Zapomniałem o świecie poza salą kinową na prawie dwie godziny. Sporo śmiechu, trochę efektów i nawet kina akcji. Niski głos Downeya Jr., odjazdowy wygląd Toma Cruise. I niezła muzyka — jak dla mnie. Kojarzy mi się z tą z pierwszego Matrixa. Plus klasyczne kawałki w epizodach. I wypełniona w połowie duża sala w niedzielny wieczór…

Ślub, hucznie czy skromnie i do jakiego stopnia? « | | » Nie można oddawać takich spraw w ręce tak młodych ludzi

Komentarze:

1. | Aciddrinker | 29 września 2008, 00:03:01 | Permalink

Jeszcze nie widziałem, ale myślę że obejrzę [pójście do kina na coś takiego to chyba zbyt wielkie burżujstwo ;)]

2. | Chris Trynkiewicz | 29 września 2008, 00:05:10 | Permalink

A bedzie dobre na randke?

3. | lemiel | 29 września 2008, 00:09:24 | Permalink

Być może chwilami dziewczyna będzie Cię trzymała mocno za rękę.
I może się pośmieje.
Ale jak dokladnie będzie?
Nie wiem czy można ryzykować w sumie.
Bo ogólnie film dość głupi…

4. | Chris Trynkiewicz | 29 września 2008, 00:11:09 | Permalink

A to dziekuje, nie skorzystam :)

5. | lemiel | 29 września 2008, 00:12:14 | Permalink

To w takim razie na jakąś komedię romantyczną musisz iść. Ale na jaką? Nie wiem.

6. | Kasia | 29 września 2008, 00:13:21 | Permalink

na Mamma mia – jako wyraz poświęcenia;)

7. | unnami | 25 stycznia 2009, 03:17:04 | Permalink

a Downey Jr. za tę kreację otrzymał nominację do Oscara! :P

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code