lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



straszenie kierowców w nocy na autostradzie…

22:10, A4 w kierunku na Kraków tuż za zjazdem na Mysłowice. Ciemno jak w takim jednym przysłowiowym miejscu. „Zasuwam” niebieskim potworem, prawym pasem, ruch mimo wszystko duży i nie da się świateł drogowych włączyć. A tu na poboczu pojawia się coś jakby skała. Dwie „zamaskowane” osoby — autostopowicze w szarych kurtkach przeciwdeszczowych (chyba — przy około stu na godzinę to niewiele da się zauważyć w takiej sytuacji, a wcześniej padało). Wystawiają ręce chcąc zatrzymać okazję. Gdzie tu sens, gdzie logika! Przecież ich nie widać! Jakby ktoś jechał poboczem nawet wolno, to by z nich miazga została. Nie oświetleni, nie widać ich z odległości większej niż dziesięć metrów i nikt w takiej odległości, żeby ich zabrać, nie wyhamuje. Tylko się $%#^&^*)#@ wystraszyć można taką niespodzianką. Chyba, że to nowy sport narodowy albo regionalny — straszenie kierowców w nocy na autostradzie… Ale to czysta głupota i mam nadzieję, że nikt nie pochwyci pomysłu…

Głodny, ale czy wiedzy? « | | » Wrocław

Komentarze:

1. | RioT | 04 sierpnia 2008, 10:35:05 | Permalink

Idioci, powinni na tej na Olkusz łapać stopa, a nie na A4 ;)

2. | lemiel | 04 sierpnia 2008, 10:54:23 | Permalink

Tyle, że to trochę daleko od tego miejsca. Równie dobrze mogliby stać przy drodze na Jaworzno. Tylko ten czas przejazdu… Ale pomysł totalnie kretyński.

3. | dobeer | 04 sierpnia 2008, 12:06:43 | Permalink

Ja tam sie nie znam, ale na moje oko to kolesie juz sie wykazali intelektem wybierajac autostrade na „machane”. No chyba, ze cos sie zmienilo w przepisach i teraz juz mozna zatrzymywac sie na autostradzie, i dopuszczono ruch pieszych po jej poboczu.

4. | lemiel | 04 sierpnia 2008, 12:10:30 | Permalink

To akurat wiesz, mnie nie przejęło, bo od lat słyszę o tym, że wychodzi się na A4 na stopa…

5. | anetka | 05 sierpnia 2008, 08:50:34 | Permalink

nic się w przepisach nie zmieniło, ale niektórzy są ponad przepisy ;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code