Piszą, że Pociągi InterCity zwalniają. Już dawno zwolniły. A trasa do Krakowa? Gdzie te czasy, w których pociąg jechał 2:30 i był 10 minut przed czasem… Ostatnio jechałem, to w Miechowie stał 32 minuty, bo przepuszczał trzy inne pociągi, bo oczywiście był spóźniony. Ludzie na zakupy (po piwo) wychodzili do sklepu obok torów bo zaraz za peronem się zatrzymał. Przez głośniki kierownik pociągu najpierw poinformował, że będzie 20 minut postoju i że obsługa przeprasza, ale nic nie może zrobić. Potem jak ludzie zaczęli wysiadać ogłoszono, żeby nie wysiadać, ale mogła pani sobie przemawiać równie dobrze do skały. Przed samym ruszeniem też zapowiedź by wsiadać i drzwi zamykać… I ruszył, 13 kilometrów jechał 13 minut — GPS akurat włączyłem żeby sprawdzić. I jakby człowiek sterujący ruchem miał trochę oleju w głowie, to byśmy nie stali, bo po mniej więcej tych 13 minutach stania przejechał osobowy, to i on by nie musiał stać i ekspres. A opóźnienia skąd? No jak skąd? Zbierają się po drodze, z dworca centralnego później odjeżdżają, później nań przyjeżdżają. A jak (coraz częściej to obserwuję) ekspres jest zaprzężony w lokomotywę EU07 albo EP07 to jak ma cokolwiek nadrobić, jak ona do około 130 km/h się rozpędzi i dalej ani huhu. EP08 te 140 km/h z okładem poleci, ale gdzie ta handlowa prędkość 160 km/h? CO? EP09 to już dawno nie widziałem na początku ekspresu którym jechałem. I jak oni chcą uniknąć opłat karnych dla pasażerów? Teraz nawet do tych robót i słabszych lokomotyw dopasować rozkładu nie umieją, a przecież wiadomo, że każdy będzie się spóźniał tak samo, ten sam pociąg w dniu następnym tak samo opóźniony z trasy przy tych warunkach przyjedzie… Kupią te nowe lokomotywy, bo coś o jakimś przetargu słyszałem? Zastanawia mnie też w jaki sposób chcą wyremontować torowisko od Krakowa do Psar, żeby osiągnąć to zawrotne skrócenie czasu przejazdu do 2:15… Zamkną szlak na jakiś czas? Bo zwrotnice na rozjazdach też by się przydało takie mniej zmuszające do hamowania zrobić… Jak na CMK zrobili o odbioru technicznego długo nie mieli…
A dlaczego bobry? Bo mniej więcej w tym miejscu Google maps, zumi.pl widziałem nad rzeką Szreniawą drzewa spiłowane i spuszczone przez bobry właśnie…