lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Rowery dla leworęcznych?

Dziwne takie pytanie, rowery dla leworęcznych, nie? No bo to w sumie jak to? Prawie jak pytanie o 10 przykazań w wersji dla kobiet. Bo w sumie co za wpływ to ma na używanie roweru? Bo rower do jeżdżenia służy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że może dotyczy to manetek hamulców, bo tylny powinien być pod bardziej sprawną ręką. Bo dla manetek przerzutek nie wydaje się by miało to znaczenie. Dzwonek, lampka — tym bardziej nie.

No właśnie, co więc?

A nie zdarzyło Wam się nigdy nieść roweru w rękach lub na ramieniu? I po której stronie ciała był niesiony? Po prawej czy po lewej? Albo na którym ramieniu?

Myślę, że po prawej i/lub na prawym ramieniu. Bo noszenie go po lewej stronie to najszybsza droga go ubrudzenia się smarem z łańcucha. I nie ma co mówić o osłonach, bo przecież nie ma na rynku takich, które by dobrze osłoniły — no dobra, ja nie widziałem takich w sklepie.

Przyszło mi to do głowy jak znosiłem rower po schodach w bloku. Przypomniały mi się też obrazki z wyścigów kolarstwa przełajowego i biegający na nich kolarze z rowerami na ramieniu…

wyciągnięta nauka? « | | » Kto rano wstaje ten reinstaluje system

Komentarze:

1. | ra | 30 maja 2008, 22:27:56 | Permalink

zawsze można złapać rower tak, żeby mieć kierownice za plecami…

2. | lemiel | 30 maja 2008, 22:29:53 | Permalink

Tak, to bardzo wygodne jest, pedałowanie w drugą stronę też. A przy noszeniu i tak przednie koło z prawej strony…

3. | ciiiii | 30 maja 2008, 23:00:06 | Permalink

jest wiele rzeczy, które przydałby się się w wersji dla leworęcznych ;)

4. | Piotr Pyclik | 30 maja 2008, 23:46:05 | Permalink

Po prostu nie trzeba się przejmować smarem. Mowię to jako leworęczny rowerzysta. :)

5. | remiq | 31 maja 2008, 00:50:44 | Permalink

I samochody z kierownicą po prawej stronie dla leworęcznych, wszak wygodniej jest mieć dźwignię zmiany biegów po odpowiedniej stronie. ;-)

6. | marmez | 31 maja 2008, 21:47:16 | Permalink

Z tą zębatką z lewej to ciekawa idea… :)
Co do manetek po przeciwnych stronach to na Wyspach zauważyłem że mają tylny hamulec z lewej! W każdym rowerze na który wsiadałem na dłużej, musiałem to zamieniać, żeby nie przelecieć przez kierownicę na darmo.

7. | lemiel | 31 maja 2008, 22:00:48 | Permalink

Trafiłem dziś na jakieś forum i tam było, że w niektórych krajach, o ile dobrze pamiętam tych o ruchu lewostronnym, czyli Anglia pasuje, są właśnie hamulce na odwrót i jest to powiązane ze skręcaniem na skrzyżowaniach, żeby mieć wolną rękę do sygnalizowania skrętu.

8. | voyageur | 01 czerwca 2008, 00:38:02 | Permalink

szczerze mówiąc ja wolę mieć przedni hamulec pod prawą ręką, bo go częściej używał (w końcu jest on skuteczniejszy). kiedyś w MagazynieRowerowym był art czy felieton o tym, czemu napęd jest z tej strony, nie z innej. i było też foto roweru z łańcuchem po lewej z jakiegoś maratonu :) to powiedział ja, praworęczny ;p

9. | jrk | 04 czerwca 2008, 17:32:19 | Permalink

http://www.bikeworld.pl/fotki/foto_big/8_1352_05_07_04.jpg
http://www.bikeworld.pl/fotki/foto_big/8_1354_05_07_04.jpg

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code