lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



wyciągnięta nauka?

Siedzę na ławce nad jednym ze stawów Brustmana, jem truskawki i czytam „Drugą Fundację” Asimova. Nagle nieco hałasu — ktoś tupiąc przemieszcza się po mostku nad kanałkiem. Patrzę — dość szybko i zataczając się — pijany mężczyzna. Schodzi z mostku i ściąga go w kierunku stawu. Nie trafił na wierzbę i wpadł do wody. Miota się w niej. Podrywają się ludzie z bliższych ławeczek i ja też. Obrócił się prawie o własnych siłach, podał kurtkę, ale nie chciał wyjść z wody. W końcu jeszcze inni go wyciągnęli. Podobno wpadł mu tam telefon, ale i tak by się już do niczego nie nadawał. Kurtkę ktoś mu wykręcił z wody i powiesił na ławce, a on stał i ociekał. Dochodził do siebie. Ciekawe jak bardzo wytrzeźwiał? Ale miotanie się w wodzie wyglądało strasznie. Nic przyjemnego. Z jakimś własnym przeżyciem mi się kojarzy, ale nie pamiętam z jakim. Ale najważniejsze, że chłopu się nic nie stało. A pytanie jest takie — czy będzie więcej pił?

Mozillowe spotkania w Polsce, czyli Firefox 3 się zbliża « | | » Rowery dla leworęcznych?

Komentarze:

1. | weronika | 29 maja 2008, 21:40:48 | Permalink

więcej to może nie
ale mniej pewnie też nie ;)

2. | Kasia | 29 maja 2008, 21:40:53 | Permalink

no coś Ty? przecież takie cudowne ocalenie to koniecznie trzeba opić:D

3. | weronika | 29 maja 2008, 21:41:12 | Permalink

widzę, że podchodzimy do tematu z typową dla nas powagą

4. | anetka | 29 maja 2008, 21:42:34 | Permalink

no przecież się napił wody ;)

5. | weronika | 29 maja 2008, 21:43:57 | Permalink

napił, a nie opił ;)

6. | lemiel | 29 maja 2008, 21:44:25 | Permalink

Nic innego nie możemy zrobić. Ja też się luzowałem po 3 zmianie i mało mnie obeszło.

anetka, ale wiesz, mimo że ona ze stawu a w nim z ujęcia podziemnego, to zielona choć nawet czysta, to jednak nie ten smak co usta by chciały…

7. | Caladan | 29 maja 2008, 21:46:35 | Permalink

Pił będzie, co mu tam kąpiel. Włączyli już fontannę? :D

BTW: Zazdroszczę bliskości wolumenu ;-)

8. | Livio | 29 maja 2008, 21:47:19 | Permalink

Będzie pił. To jest więcej niż pewne.

9. | lemiel | 29 maja 2008, 21:48:57 | Permalink

Byłem przy tym mniejszym, i w nim raczej fontanny nie widziałem. A większy ominąłem, przyjechałem od drugiej strony.

Wolumen? Przestałem bywać często. Nie ma co zrobić z gratami, które tam można kupić...

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code