lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Mała wielka miłość

Byłem na tym filmie w kinie. Taki duży tydzień temu. Z kimś oczywiście. I nawet obejrzałem z przyjemnością. Aż dziwne, nie? Bo to komedia romantyczna. Ale to nic, może dlatego się tak przyjemnie oglądało, że nie było obecnego wszędzie Żmijewskiego, Kota, Karolaka i Zakościelnego (no wiecie, takie same ciacha ;) ). Czyli standardowej obsady komedii romantycznych. Chociaż Grochowska to w „Tylko mnie kochaj” grała — ale to sprawdziłem dopiero teraz na Wikipedii, więc się nie oburzam. A z nazwiska to tylko Mikołaja Grabowskiego umiałem nazwać — dziwne nie? Miałem o tym nie pisać, bo to już miło czasu kawałek upłynął, ale dziewczyny w rozmowie w kuchni przed chwilą przypomniały i wena przyszła…

I najważniejsze: nie wszyscy bohaterowie byli piękni, młodzi i bogaci, w super apartamentach, samochodach.

W każdym razie, polecam jeśli ktoś jeszcze nie widział.

termostat, prasowalnica i okolice « | | » mikroblogowanie zabija zwykłe blogowanie?

Komentarze:

1. | esej | 25 marca 2008, 20:00:05 | Permalink

no właśnie miałam zobaczyć!

2. | Kasia | 25 marca 2008, 21:19:02 | Permalink

ja obejrzę:)

3. | esej | 25 marca 2008, 21:19:36 | Permalink

ja też ;) teraz jak mi le mielek przypomniał, to nie ma innego wyjścia ;)

4. | echo | 25 marca 2008, 22:30:59 | Permalink

ja też, może w poniedziałek…

5. | Lilianna | 26 marca 2008, 18:50:31 | Permalink

Ooo, dobrze, że przypominasz. :-)
Wpisuję na listę „do obejrzenia”. :)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code