lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Bazylek

Wracałem ze spotkania do pracy po komputer. Spokojnie, nie spiesząc się, bo gdzie i po co. A tu coś małego, białego i kudłatego mnie dogoniło. I zaczęło się łasić. Dało się pogłaskać. Terier szkocki. Strasznie przyjacielski. Nie chciał odejść. Skakał mi na nogę. Jego ludzki towarzysz odciągając go delikatną perswazją stwierdził, że piesek choruje na chorobę sierocą. Musiałem poczekać aż odejdą kilka metrów, a Bazylek wciąż się za mną oglądał… I tak niespiesznie szedł. Prawie jak ja.

Amper, w następnym wcieleniu będziesz Huskym albo takim terierem. Jeszcze się nie zdecydowałem ;)

Tylko szkoda, że przestałem nosić ze sobą aparat, bo na tych zdjęciach w sieci nie jest już taki ładny… Bo w sumie na tych zdjęciach ma tak śmiesznie obciętą sierść i ustawiane są jeszcze śmieszniej z podniesionym ogonem i odciągniętymi do tyłu łapami. Brrr…

ładna nazwa, krótka nazwa « | | » siwzy są fuj i tyle

Komentarze:

1. | ola | 17 stycznia 2008, 18:57:53 | Permalink

musiał wyczuć u Ciebie pozytywne wibracje:)

2. | anetka | 17 stycznia 2008, 20:00:38 | Permalink

piesek? pieseczek? spraw sobie kota, bo koty są miłe ;)

3. | lemiel | 17 stycznia 2008, 20:02:00 | Permalink

kotka, nieprędko ;)

4. | Kasia | 17 stycznia 2008, 20:02:35 | Permalink

racja… kotka lepiej nie:D

5. | anetka | 17 stycznia 2008, 20:03:09 | Permalink

ee dlaczego? (szurszur mogę oddać swojego – mam go po dziurki w nosie ;))

6. | Kasia | 17 stycznia 2008, 20:04:05 | Permalink

bo czasem kotek występuje w zestawie – a to już bywa mniej przyjemne:D

7. | anetka | 17 stycznia 2008, 20:04:28 | Permalink

to może od razu dwa? ;)

8. | lemiel | 17 stycznia 2008, 20:05:34 | Permalink

niektóre uzupełnienia zestawu są fajne

9. | lemiel | 17 stycznia 2008, 23:41:30 | Permalink

A dwa kotki? Tak, jak już to parka wykastrowanych (niestety).

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code