pozytywna autoprojekcja własnej przyszłości
Podziwiam tego, kto wynalazł tradycję robienia w dniu Wigilii czegoś dobrego, lepiej, sprawniej, itp. Wstanę dziś wcześniej, to będę cały rok wcześnie wstawać. (A co w Wilię nie wstałam!?) I temu podobne. Pomijając oczywiście to, że w większości jest to czcze gadanie lub działanie, bo już na drugi dzień wstaje się inaczej niż zaplanowano, czy robi się coś na odczep. Ktoś miał dobry pomysł. Ale jego realizacja należy już tylko do Nas.
Obyśmy umieli zaplanować pozytywnymi zdarzeniami kolejne lata i wypełnić te plany.
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
Podziw chyba ironiczny… tak?
Ja takich dziwacznych postanowień nie robię. Wręcz przeciwnie: postanowiłam się wyspać do oporu, poinformowałam rodzinkę, więc chodzili na paluszkach aż zwlekłam się z łóżka o 10:30… mmm:)
Nie, nie ironiczny. Wręcz przeciwnie. Ktoś się zdrowo nakombinował (a może właśnie nie, bo był geniuszem), żeby coś takiego sprzedać masom ludzkim.
Jeśli chodzi o plany na kolejne lata, to takie chyba każdy ma.
Ale dla mnie wcześniejsze wstawanie w weekendy i święta, to straszna kara i nie potrafię dostrzec tu żadnych pozytywów.
Taki dzień i taka „autoprojekcja” pozwala nam doszukać się swoich niedoskonałości. Dlatego, w wigilię wstałem w miarę wcześnie, cały dzień starałem utrzymać się dobry humor, pooddawałem wszystkie długi, pozałatwiałem niepozałatwiane sprawy, skleciłem parę zdań na kartce, przeczytałem parę stron w książce, powtórzyłem kilka słówek z hiszpańskiego – więc mogę przypuszczać, że w przyszłym roku nie będę stronił od tych czynności i zwrócę na nie szczególną uwagę :D
Arietta, wyobraź sobie, że ja lubię wstawać rano w weekendy! Biegnę na jakieś śniadanko, potem wsiadam w pociąg i jadę na Piccadilly Circus, chodzę sobie po sklepach, jak jeszcze nie ma tłumów, potem idę na woka do Chińczyka, wracam po południu i jeszcze mam czas wieczorem wybrać się ze znajomymi na lodowisko :D Trzeba umieć wykorzystać dzień :D
Jeśli nawet jest to głupia tradycja, to dzięki niej przez jeden dzień więcej w roku jesteśmy uśmiechnięci i staramy się zrobić wszystko jak najlepiej. To chyba dobrze? :D
ja tam sobie od dawna nic nie obiecuję ;D mam słabą silną wolę, jak to się mówi.
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.