lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Kasa ponad wszystko

Miałem ochotę zjeść na śniadanie jajka na miękko. Ale w domu akurat się skończyły. Najpierw pojechałem do piekarni po świeży chleb (do jajek na miękko jest najlepszy, oczywiście grubo posmarowany masłem). Potem do sklepu. Z opakowaniem własnym, bo jajka na sztuki. Opakowanie, jak to opakowanie, na 12 sztuk. No to tyle kupię, zwłaszcza, że trzy zjem od razu.

W sklepie proszę 12 jaj. Pani mówi, że sprzedają po 5 albo 10, bo im się lepiej liczy i co to za dziwne opakowanie mam… No to zrezygnowany mówię, że niech będzie 10. Pani nałożyła 10, ale po chwili mówi, że jednak mi sprzeda te 12, bo w sumie co jej to szkodzi…

Nie ma się co dziwić, więcej towaru zejdzie i więcej pieniędzy w kasie…

A ja zjadłem przynajmniej pyszne śniadanie… Mniam!

A miałem się opalać… « | | » Kaczka Pijaczka

Komentarze:

1. | anetka | 29 sierpnia 2007, 10:27:08 | Permalink

Na ryneczku to sprzedają ile chcesz, ale w sklepie to tyle ile jest w opakowaniu…

2. | e | 29 sierpnia 2007, 10:27:42 | Permalink

pani dorobkiewicz, no faktycznie. pani zwalczyla lenistwo, nagroda sie pani tej nalezy! :P

na zdrowie.

3. | lemiel | 29 sierpnia 2007, 10:28:58 | Permalink

Ale w tym naszym wiejsko/miejskim (bo on w granicach miasta) sklepie sprzedają właśnie jak na ryneczku, na sztuki…

4. | lemiel | 29 sierpnia 2007, 10:29:18 | Permalink

E – to była taka starsza pani… :D

5. | e | 29 sierpnia 2007, 10:30:36 | Permalink

ja bym jej pogratulowala — przezwyciezyla niechec do matematyki na rzecz.. matematyki, tyle ze w portfelu. ;P

6. | ola | 29 sierpnia 2007, 18:24:30 | Permalink

a w Agustowie na targu to sprzedają jaja na pary, nawet cenę masz za 2 sztuki, 1 jaja nie kupisz:)

7. | Mr B | 28 października 2007, 23:13:43 | Permalink

Buy one, get one free <rotfl>

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code