Na co tylko chcesz…
Patrzę do portfela. Pusto. Ale na piętrze jest bankomat PKO BP. Plastik od nich też mam, skorzystam. Dochodzę, widać plakat z reklamą kredytu, ogólnie różowy z jakąś wstawką. Podchodzę jeszcze bliżej. Dziewczyna w czarnym, jednoczęściowym kostiumie kąpielowym leży na różowych pluszowych króliczkach. A nad nią tekst: „Kredyt na co tylko chcesz”. Pierwsze skojarzenie zdrowego (myślę) faceta: „Na nią!” Ale po chwili przychodzi otrzeźwienie. Z buzi fajna, ale jakaś taka optycznie skrócona, bioderka wyfotoszopowane do zera. „A co ja pedofil?”
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
:))))))
to na te króliczki ;P
Może na jednego króliczka?
na dwa żeby miały się jak rozmnażać ;)
I na eklerki…
o tak na michę eklerków z bitą śmietaną, mniam :)
Muszę sprawdzić czy Blikle robi eklerki…
Ale ktoś powiedział, że jedna to za dużo…
Następny zwolennik niedosytu ? :)
W tym wypadku, nie, nie sądzę. Ale z powodów niezależnych skończyło się na połowie…
aaa plakat, przez chwile myślałam, że ona tak na żywo na tych króliczkach:D
kiedyś to tylko dpc mnie rozwalał swoim racjonalnym podejściem;P
kobiety są aż takie drogie, żeby brać kredyty? :>
pewno bywają drogie w utrzymaniu;D
bezcenne :)
bezcenne != pochłaniające niewyobrażalne ilości pieniędzy :)
Różne bywają, niektórym kredyt może nie starczyć na waciki, ale bywają też inne…
A dziś gdzieś czytałem, że kobiety dostają kredyty na gorszych warunkach, chociaż w większości wypadków lepiej gospodarują pieniędzmi…
„Kredyt na co tylko chcesz”. Pierwsze skojarzenie zdrowego (myślę) faceta: „Na nią!”
nie zrozumiales reklamy – chodzilo przeciez o kredyt na licencje do photoshopa :D
o matko, lemielu… (; to się nie godzi!
Nie mów, że czytasz archiwum…
gdzie tam! pracuję!
(to zabrzmiało wiarygodnie? ._.)
no nie wiem, nie wiem…
pracuj, ja lecę w miasto, m.in. po futerał...
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.