lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



pizza

Miałem ochotę na pizzę. I zrobiłem sobie, sam.

40 dag mąki, 5 dag drożdży, 375 ml mleka, dwie łyżki oleju, szczypta soli, łyżeczka cukru, odrobina szynki, jedna cebula, 47 dag podduszonych pieczarek i 49 dag sera. No właśnie, na taką standardową brytfannę (blachę), chyba jednak ciut za dużo, zwłaszcza dwóch ostatnich składników. Tak o jedną trzecią…. Ale przecież nie zaszkodzi pomyślałem w sklepie…

Zawołałem współlokatorkę i zabraliśmy się do jedzenia. Dobra jest. Tylko... No właśnie. Zjadłem z dużymi problemami 1/6 a ona 1/12. I pas. Może ktoś chce kawałek? Jeden obiecałem komuś tam gdzieś w Polsce, ale sami reszty nie damy rady… Będzie na śniadanie, obiad i kolację. Na kilka dni…

Twierdza szyfrów — zajawka « | | » trzynaście i pół centymetra biegiem

Komentarze:

1. | bezdźwięczne | 21 lipca 2007, 19:08:32 | Permalink

ja

2. | lemiel | 21 lipca 2007, 19:09:02 | Permalink

Wołam kuriera…

3. | bezdźwięczne | 21 lipca 2007, 19:09:55 | Permalink

dopilnuj by nie ostygła

4. | lemiel | 21 lipca 2007, 19:10:49 | Permalink

W taki specjalny termos do przewożenia pizzy na długie dystanse zapakuję...

5. | Lilianna | 21 lipca 2007, 20:01:03 | Permalink

Oj, rzuciłabym się na pizzę, gdyby nie chory żołądek. :-)
Ale kiedyś skorzystam, jak upieczesz ponownie. ;)

6. | lemiel | 21 lipca 2007, 20:03:55 | Permalink

Kolejna będzie lżejsza… i taka inna… Ale pewnie lepsza…

Jak mi ciężko…

7. | Krystek | 21 lipca 2007, 20:32:08 | Permalink

Mlask!

8. | ciiiii | 21 lipca 2007, 20:44:02 | Permalink

jak już echo dostanie, to może ja też? my tak niedaleko…

9. | lemiel | 21 lipca 2007, 20:44:54 | Permalink

Miałem właśnie zamykać „termos” na cztery spusty. Ale dołożę ten kawałek…

10. | ciiiii | 21 lipca 2007, 20:46:00 | Permalink

Dziękuję ;)

11. | bezdźwięczne | 22 lipca 2007, 23:50:27 | Permalink

Nie dotarła :(

12. | lemiel | 23 lipca 2007, 00:12:10 | Permalink

Bo to widocznie zły kurier był... :(

A na zimno jest lepsza…

13. | anetka | 23 lipca 2007, 09:35:50 | Permalink

miałam taką rozmrażaną ble :/

14. | Mr B | 28 października 2007, 23:57:14 | Permalink

Oojojoj, dam Ci prostszy przepis, zawsze wychodzi pod warunkiem, że masz dobrą monkę – im mniejszy numer, tym lepsza. 450 ujdzie.

Więc tak: Niecała torebka mąki, niektórzy dają cztery szklanki – ale najlepiej zużyć tyle, żeby zostało jeszcze do panierowania kotletów :D

w osobnej szklance nieco ponad ćwierć kwadratowych drożdży i łyżeczkę cukru.

A teraz SEKRET:

Po wymieszaniu drożdży z cukrem ODSTAWIĆ na 12 min.

Potem zrobić „dołek w mące i wlać drożdże. Przyprószyć po wierzchu i zostawić na jakieś 20 min, aż porobią się pęknięcia (kratery? wyrwy?) na tej popruszonej powierzchni.

Wyrabiać długo i nie dosypywać mąki. Moja babcia mówiła, że trzeba „1000 razy <<obrócić>>”. Dopiero potem, jak ciasto się dalej klei do rąk dosypać mąki(ale nie dużo, nawet jak się pizza trochę klei to i tak może wyrosnąć i jest ok).

Po wyrobieniu – odstawić w ciepłe miejsce kulke z ciasta na GODZINĘ

Potem, rozłożyć ciasto na blasze, bez wałkowania, palcami – i zostawić na 20 minut w ciepłym miejscu.

Jak odczekaliście tyle, ile powiedziałem, to wyjdzie Wam taka pizza, że nie ma … we wsi.

(oczywiście, gdyby się uprzeć, to samo da się zrobić w 20 minut, ale różnica w cieście jest).

—-

Teraz farsz: sekretem jest papryka. Najlepiej te papryczki Jelapeno (nie wiem, czy mój spelling jest ok) – a najlepiej takie zielone długie, trochę mniej ostre- i świeże, konserwowe są beee. Przepis dla leniwych: po podduszeniu pieczarek na maśle dodajemy trochę przecieru pomidorowego i podlewamy wodą, żeby fajny sosik się zrobił, a potem ten sosik na pizzy rozprowadzamy. Wędliny dajemy mało – sera mało – wszystkiego mało – wtedy wychodzi najlepsza!

—- i ostatnia rzecz – pieczenie

Piekarnik musi być BARDZO gorący, ustawiacie go na maksa i jak się nagrzeje, pieczecie bez termoobiegu jakieś 12 min – wyciągacie, sprawdzacie czy ciasto w środku nie jest surowe (zależy od grubości), jak lubicie chrupkie, wyłączacie piekarnik i zostawiacie pizzę w środku na kolejne 5 minut.

Wychodzi naprawdę świetna!

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code