lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Przeszczepiają nerwy…

W dzisiejszym Dzienniku jest taka skrócona lista opłacanych przez NFZ i nieopłacanych zabiegów medycznych. Jednym z takowych warunkowo opłacanych jest „Przeszczep nerwów ręki lub stopy do 4cm długości”…

Albo mnie źle w szkole nauczyli, albo ja źle zrozumiałem, albo medycyna przez 10 lat zrobiła gigantyczne postępy, bo nerwów to według mojej wiedzy nie da się przeszczepiać i nie odrastają. Czy się mylę? Bo jeśli tak, to bardzo dobrze. Niech ci nieszczęśliwi żyją lepiej „z czuciem”.

głupie drogowe skojarzenie « | | » Ach te linki sponsorowane

Komentarze:

1. | Kasia | 30 czerwca 2007, 23:08:04 | Permalink

nerwy…? do 4 cm…?

2. | anetka | 30 czerwca 2007, 23:10:55 | Permalink

A czym Twoim zdaniem zajmuje się neurochirurgia ?

3. | Kasia | 30 czerwca 2007, 23:12:49 | Permalink

ile dlugosci srednio maja nerwy? choc w dloni czy stopie to moga byc krotkie…

4. | lemiel | 30 czerwca 2007, 23:12:55 | Permalink

No właśnie, ale to mi się kłóci z moim obrazem wiedzy… Może trzeba poczytać coś?

5. | anetka | 30 czerwca 2007, 23:15:07 | Permalink

Kasiu nie mam pojęcia, ale o neurochirurgii słyszałam, zresztą oddziały u nas są które się tym zajmują, stąd wiedziałam.
Lemiel: no są są, można poczytać, można poguglać i wikipediować ;) Zaskoczyłeś mnie, że nagle „zniknąłeś” całkiem duży oddział u mnie w pracy…

6. | lemiel | 30 czerwca 2007, 23:18:58 | Permalink

No to w sumie wykazałem się niewiedzą i totalną ignorancją...

7. | anetka | 30 czerwca 2007, 23:19:26 | Permalink

Nie na wszystkim się musimy znać, wyluzuj :)

8. | splash | 30 czerwca 2007, 23:31:35 | Permalink

Nerwy moim zdaniem nie odrastają. Jedynie otoczka mielinowa w okół nich jest uzupełniana pod wpływem tego co jemy. Ale z tym przeszczepem to lekka komedia, bo przecież nie istniałoby pojęcie paraliżu.

9. | maoam | 03 lipca 2007, 15:31:38 | Permalink

O przeszczepach to mi nic nie wiadomo. Na pewno się nie zrastają, czasami jest je trudno pozszywać.
Paraliże biorą się z przerwania rdzenia kręgowego.. to raczej bardziej skomplikowane jest niż nerw.
I nerwy nie mają średniej długości. Do palców ręki dochodzą odgałęzienia od nerwu zaczynającego się w kręgosłupie, a dokładniej ze splotu ramiennego, jak z resztą wszędzie prawie. Poza unerwieniem głowy (nerwy czaszkowe) oraz części narządów wewnętrznych przez błędny.

10. | maoam | 05 lipca 2007, 22:41:11 | Permalink

Cholera, Twój problem wracał do mnie co jakiś czas i dziś spytałam chirurga. Tak, jest możliwe przeszczepienie nerwu i nawet jest to łatwiejszy zabieg niż przeszczep naczynia jakiegoś.

A szukając dalej znalazłam nawet coś takiego:
http://www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=15&article_id=2214&magazine_subpage=ABSTRACT

11. | lemiel | 05 lipca 2007, 22:46:00 | Permalink

Czyli jednak…
To może i dobrze.

12. | zed | 07 lipca 2007, 09:57:39 | Permalink

Odrastają, tylko nie zawsze tak jak trzeba ;) W zeszłym roku chwyciło mnie straszne grypisko i dostałem „postrzału” na twarzy – jeden z nerwów szlag trafił.

Odrosnął po paru miesiącach i znowu można się uśmiechać – no, może nie tak spektakularnie, jak wcześniej, ale jednak.

Podobno odrastają w tempie 1mm dziennie…

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code