lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Dekadencja?

O tym pomyślałem patrząc na leżące od wczoraj na podłodze dwie pięciogroszówki. Ale samo słowo przypominałem sobie przez dziesięć minut…

Tania informatyka pod strzechami « | | » pizza to jednak nie jest spełnienie marzeń

Komentarze:

1. | snufkin | 15 czerwca 2007, 22:59:00 | Permalink

Mnie to bardzo denerwuje, kiedy nie mogę sobie przypomnieć jakiegoś banalnie prostego słowa.

2. | Kasia | 15 czerwca 2007, 23:00:31 | Permalink

a ja wyjątkowo na bieżąco z tym słowem i pokrewnymi określeniami…
przynajmniej fin de siecle Cię nie dotyczy;)
choć jakby się tak zastanowić nad metaforycznym użyciem, to może i dotyczy – mnie chyba tak…

3. | yoshi314 | 16 czerwca 2007, 00:32:39 | Permalink

eh – za duzo pracuje – przeczytalem postgresówki :]

4. | Arietta | 16 czerwca 2007, 08:40:39 | Permalink

Podniosłeś je?:)

5. | lemiel | 17 czerwca 2007, 00:01:43 | Permalink

Tak…

6. | anetka | 17 czerwca 2007, 22:13:49 | Permalink

Ja może nie w temacie, ale zdarza mi się często podnosić takie grosiki. Nikomu się schylić nie chce, a ja je podnoszę, dmucham na nie (żeby szczęście przyszło) i chowam do portfela – niech się rozmnażają ;)

7. | lemiel | 17 czerwca 2007, 23:20:49 | Permalink

Moje „żółte” drobiazgi, jak ich nie wydam, lądują w „skarbonce” na takowe właśnie. Kiedyś chciałem wszystkie codziennie wyjmować z portfela i odkładać, ale robię to tylko jak sobie przypomnę. Ale w ramach rodzaju jakiegoś treningu może zacznę codziennie przekopywać swój portfel?

8. | anetka | 18 czerwca 2007, 07:40:39 | Permalink

Przez lata zbierane ‘żółciaki’ oddałam w dość dużej ilości kiedyś na WOŚP. Dziewczynka zbierająca strasznie się zdziwiła ;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code