lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



C.K. Oberża

Poszliśmy na to umawiane wczoraj piwo. Było nas aż czterech. Piwo Pilsner (nie jestem pewien czy to dobra / dobrze napisana nazwa), drogie, 15 zlotych za litr. Ale dobre, nie było gorzkie i nie miało nadmiaru gazu. Dało się wypić ze smakiem, nie odrzucało od niego i nie czuję, że je wypiłem (nie licząc nadmiaru płynu w organizmie). I w fajnych kuflach było. Ale smażony ementaler niestety trochę za mocno przysmażony, za to podany na desce w formie dwóch trójkącików, posypany pokrojoną natką pietruszki plus żurawina w miseczce. Ale trochę pachniał malizną, choć to tylko mała przekąska ma być, więc może nie ma co narzekać? Hranulek nie było więc to nie obiad.

Przewrażliwienie? « | | » zasłyszane w autobusie

Komentarze:

1. | Kasia | 14 września 2006, 23:47:45 | Permalink

Pilsner chyba... a co z pszenicznym?

2. | lemiel | 14 września 2006, 23:50:02 | Permalink

Pszenicznego nie było, chyba że Paulaner taki jest, ale odpuściłem. Na pszeniczne to do Bierhalle w Arkadii trzeba by uderzyć. A nazwę zaraz poprawię.

3. | Kasia | 14 września 2006, 23:50:52 | Permalink

we Wrocławiu robią je na miejscu... i nawet nie wiem, czy ono się jakoś nazywa - to pszeniczne w sensie...

4. | lemiel | 14 września 2006, 23:53:20 | Permalink

W Bierhalle chyba też, a nazwa pewnie po prostu pszeniczne. Bo w sumie co tu wymyślać.

5. | Kasia | 14 września 2006, 23:57:33 | Permalink

fajnie się z Tobą dyskutuje komentarzami;)

6. | lemiel | 15 września 2006, 00:00:31 | Permalink

To samo zauważyłem...

7. | Kasia | 15 września 2006, 00:01:37 | Permalink

...że fajnie się z Tobą dyskutuje...? no skromnością bym tego nie nazwała... (lol;)

8. | lemiel | 15 września 2006, 00:02:51 | Permalink

Pozwolisz, że się wytłumaczę. To był swego rodzaju skrót myślowy. Bo to zdanie dotyczyło Ciebie.

9. | Kasia | 15 września 2006, 00:03:58 | Permalink

przecież doskonale o tym wiem;) tylko pozwoliłam sobie na taki mały żarcik wynikający z gry słownej:) dzięki...

10. | lemiel | 15 września 2006, 00:07:00 | Permalink

A wiesz ile odwiedzin generuje mi i Tobie pośrednio też taka liczba komentarzy widoczna przy wpisie na głównej... W tydzień nadrobimy pół roku. Bez Googli. Ale na dziś koniec. Pora spać.

11. | Kasia | 15 września 2006, 00:08:20 | Permalink

a nie wiedziałam... jeszcze nie do końca rozpoznałam ten system... ale mnie na głównej nie widać, więc jak coś - wszystko bedzie przez Ciebie...;) kolorowych snów... - chyba też ich poszukam...

12. | lemiel | 15 września 2006, 00:09:50 | Permalink

O systemie to innym razem. Kolorowych.

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code