Bieszczady
Wymyśliłem, że pojadę w Bieszczady. W ciemno. Na krótko. Pospacerować. Pierwsza wymyślona trasa: Polańczyk, Baligród, Lesko. Albo jakoś tak. Jeszcze tylko czekam na papierową mapę i dopracuję szczegóły. Bo do Łupkowa, to raczej niespecjalny dojazd bez samochodu jest.
lemiel@jabber.wp.pl
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.