lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Zabezpieczenie Kensington

Dostaliśmy w pracy przydziałowe laptopy (no już dawno temu, w jakiś czas po jej rozpoczęciu). Do nich linkę zabezpieczającą z zamkiem firmy Kensington. Przypinałem ją jak większość do laptopa — wiadomo bezpieczeństwo kosztownego sprzętu. Po jakimś czasie doszły stacje dokujące, z osobnym mocowaniem tego (w skrócie) Kensingtona. Zamocowanie zamka do stacji jest nieco uciążliwe, bo wymaga odkręcenia trzech śrubek, ale po jego założeniu bezpieczeństwo jest znacznie większe, bo nie można odczepić zarówno stacji dokującej jak i laptopa. Dokładnie to wypięcie laptopa ze stacji dokującej wymaga otwarcia zamka kluczem, więc jak go nie ma, to nie jest to możliwe metodą bezinwazyjną. Zamek włożony do stacji mam tylko ja i jeden z nowych kolegów, do którego trafiły moje wyjaśnienia. Więc mało kto się spodziewa tak silnych zabezpieczeń, chociaż firma ma wysokie standardy bezpieczeństwa.

A tu dzisiaj wracam z piwka, o którym nieco więcej może w następnej notatce, włączam komputer i dostaję wiadomość na gg, że ktoś się wpiął laptopem do stacji kolegi... Pewnie któryś z „managerów”. Jutro będzie śmiesznie... Szkoda, że kolega nie jest na urlopie...

Tagi: ,
Fidela naśladowanie rozpoczęte? « | | » odpowiednia szkoła wyższa

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code