lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Zachciało mi się owoców z krzewów

Po drodze do pracy przechodzę przez uliczny bazarek, który ostatnio strasznie się rozrósł. Któregoś dnia w oczy rzuciło mi się coś opisane mix owocowy — czerwone i białe porzeczki oraz agrest. Taka mała papierowa miseczka. Stwierdziłem, że całej miseczki jednego owocu nie zjem, a taką mieszankę to i owszem. Dzisiaj nadszedł pamiętny dzień — zakupiłem miseczkę z owocami, pani jeszcze kazała sobie wybrać. Przyszedłem do biura, położyłem na biurku i zapomniałem. Jak zgłodniałem to sobie przypomniałem i zacząłem jeść. Zjadłem pierwszą warstwę i zonk. Kolejne warstwy, tak z 70% całości już pleśnią pokryte. Miseczka wylądowała w koszu, a ja straciłem ochotę na te owoce.

Jeśli mnie najdzie ponowna ochota, to przed zakupem przegrzebię pojemniczek w poszukiwaniu takich niespodzianek, co i wam polecam.

Tagi: , ,
PKP jednak się zmienia « | | » Fidela naśladowanie rozpoczęte?

Komentarze:

1. | DarkStar | 18 lipca 2006, 19:47:33 | Permalink

No ale w czym problem? Przecież pisało, że "mix owocowy". :D

2. | lemiel | 18 lipca 2006, 19:48:46 | Permalink

No tak, w sumie nie pisało też, że jest jadalny... xD

3. | Barnex (żaden Anonim) | 18 lipca 2006, 20:50:52 | Permalink

Ble, prawdziwe owoce. Jakby nie było sztucznych galaretkek, soków i innych dobrych, chemicznych rzeczy.

BTW komentarzy: Aghh, "było napisane" :D

4. | Pooshh | 18 lipca 2006, 21:01:07 | Permalink

@Anonim: forma "pisało" jest już poprawna ;)

5. | Barnex | 18 lipca 2006, 21:05:11 | Permalink

Ten anonim to ja byłem (Swoją drogą dziwne, że trzeba wpisywać podpis, nawet jeżeli jest się zalogowanym...).

@Pooshh: Naprawdę? Nieeeeeeeeeeeeeee, tylko nie to!!11jeden

Te wszystkie momenty, kiedy można było wypominać to ludziom, przerywać najwznioślejsze przemówienia, i wtrącać "jest napisane" w najdramatyczniejszych momentach... To już nigdy nie wróci? Okrutny świecie );

Gdzieś o tym _pisało_? :>

6. | lemiel | 18 lipca 2006, 21:16:41 | Permalink

Pierwszy raz trzeba, a potem to zależy jak ciasteczka zadziałają. A co do anonimowości - jak jesteś zalogowany to nici z niej.
A przy okazji możesz edytować komentarz i swój podpis...

Co do tej formy "pisało", to się nie znam... Ale skoro już można to nie będę poprawiał.

7. | Radziem | 19 lipca 2006, 18:58:29 | Permalink

Hm, moim zdaniem o formę pisaną można lepiej zadbać i warto unikać takich "nowości". W końcu jest czas, żeby przemyśleć tekst, przeczytać raz jeszcze przed wysłaniem.
http://skocz.pl/pisalo

Wracając do tematu: ja się spotkałem kiedyś z przeterminowanym Marsem. Od tamtej pory nie kupuję słodyczy w kiosku Ruchu. :)

8. | lemiel | 19 lipca 2006, 22:19:53 | Permalink

Co do przeterminowanych rzeczy - przypomniało mi się zdarzenie z początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku (jak to brzmi, jaki ja jestem stary). Stałem w kolejce po chleb i mleko. A tu przychodzi ktoś z reklamacją na kapustę w puszce - kapusta była zapleśniała. Oczywiście była awantura...

A co do "pisało" - niestety już się nie da poprawić tego komentarza.

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code