Cabańska Fala
Długo się opierałem, ale w końcu odwiedziłem dziś po raz pierwszy miejsce zwane Cabańska Fala. Przyjemny, kameralny w pewnym sensie, basen i otoczenie. A najważniejsze, że dojazd to 5 do 10 minut zamiast pół godziny do Jaworzna. 25 metrowy basen o głębokości od 1,3 do 1,8 metra, sadzawka 1,3 metra, brodzik dla dzieciątek, zjeżdżalnia, dwa jacuzzi i kilka stojaków lejących wodę niby delikatne bicze wodne. Do tego siłownia (niestety była już zamknięta) i solarium. Jak dla mnie to sadzawka jest idealna do pluskania w moim wykonaniu, pod warunkiem, że nie będzie tłumów. Tylko woda mocno chlorowana - przeczyściło mi solidnie skórę, w tym tę na plecach przypaloną dziś przez słońce podczas prac nad zawiasami furtek w ogródku.
Właśnie przeczytałem na dolinkowanej powyżej stronie słowo kompielisko, brrr... Oraz że sadzawka, jak ją nazwałem, to basen rekreacyjny.
lemiel@jabber.wp.pl
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.