lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



na drugi dzień po meczu

Oczywiście wczoraj mało kto oglądał słynny mecz (ja też, ale w pracy nie ma telewizora... ;) ). A dzisiaj rano jak przyszedłem to wszyscy usilnie szukali nagrania bramki strzelonej przez bramkarza... Na szczęście do tej chwili nie trafili na joggera, ale zlitowałem się i ściągnąłem od rafiego jego nagranie, a potem udostępniłem kolegom. Po obejrzeniu filmiku bardzo szybko skończyły się rozmowy komentujące mecz i towarzystwo karnie zabrało się do pracy... Aż dziwne.

Mecz... hahaha « | | » czeski język jest łatwy?

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code