Nie mówię żegnajcie, mówię do widzenia
Tak, ludzie odchodzą z roboty, rozsyłają do wszystkich
maile pożegnalne z takim zdaniem.
Chcą być mili. A efekt jest taki, że większość kasuje te maile bo
ich to leje - nadawcy nie znają. Nadawcy z bliskimi
współpracownikami pożegali się osobiście, z pożegnalnym
ciachem albo bez niego.
A inni tacy jak ja, których to śmieszy, komentują to na swój
sposób.
Śmieszny jest ten świat!
I dobrze, bo jak na bash—u
napisali, czasem w pracy robi się nic, więc człowiek umarłby z
nudów.
lemiel@jabber.wp.pl
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.