Weekend w Katowicach, dodatek
Może to nie jest śmieszne, ale natłok informacji w tym temacie niektórzy odreagowują.
Zaglądam do kafeterii, chłopaki jedzą śniadanie, na środku stołu dzisiejsze Metro z wielkim zdjęciem zawalonego dachu na okładce.
No i słyszę taki tekst: "Ale jakoś nikt nie mówi ile gołębi zginęło w hali..."
Zaglądam do kafeterii, chłopaki jedzą śniadanie, na środku stołu dzisiejsze Metro z wielkim zdjęciem zawalonego dachu na okładce.
No i słyszę taki tekst: "Ale jakoś nikt nie mówi ile gołębi zginęło w hali..."
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
Wiadomo, że niewinne zwierzęta też ucierpiały, ale w obliczu tej katastrofy schodzą na dalszy plan.
A tak swoją drogą to nie lubię jak media tak trąbią ponad 24h/dobę, snują domysły i robią sensacje z ludzkich tragedii.
trochę mówią...
a przynajmniej GW o tym pisze
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3137947.html?skad=rss
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.