Sylwester: kapusta kiszona i szampan
Kupuję dziś mandarynki w warzywniaku. I słyszę taką rozmowę:
Kobieta w kolejce: Poproszę 2 kilogramy kapusty kiszonej.
Sprzedawca: W wiaderku?
K: A ile jej jest?
S: 3 kilogramy.
K: To za dużo.
S: Nie za dużo, na Sylwestra pani wystarczy.
I tak oto poznałem nową potrawę na imprezę sylwestrową. Nie wiem dlaczego, ale teraz nie wydaje mi się to już takie śmieszne jak po odejściu od stoiska...
Kobieta w kolejce: Poproszę 2 kilogramy kapusty kiszonej.
Sprzedawca: W wiaderku?
K: A ile jej jest?
S: 3 kilogramy.
K: To za dużo.
S: Nie za dużo, na Sylwestra pani wystarczy.
I tak oto poznałem nową potrawę na imprezę sylwestrową. Nie wiem dlaczego, ale teraz nie wydaje mi się to już takie śmieszne jak po odejściu od stoiska...
lemiel@jabber.wp.pl
Komentarze:
Kwas z kapusty po Sylwestrze jest jak znalazl... Trzeba przywrócić naturalną florę bakteryjną żołądka.
Ale z rozmowy wynikało że na a nie po.
Tylko ile tego kwasu będzie w takim wiaderku?
A kwas faktycznie jest pyszny...
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.