lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



brrrr...

Dzisiaj firma dała pracownikom kosze świąteczne z łakociami i w okolicach 17 dziki tłum z koszykami wysypał się z budynku rozchodząc się w różne strony. Ale fajnie ludzie się przyglądali w środkach transportu zbiorowego.. Hihihi!
Ale i tak przez pół dnia nie było co robić w pracy. Jak to możliwe Managed Systems, outsourcing i takie dno. I mam podły humor, do tego stopnia że nawet Wyborczą kupiłem, ale jak to zwykle bywało, dzisiaj też jej jeszcze nie przejrzałem. Ciężko się zebrać. A na śliczny opis na gg (jabbera mi szkoda) z potrojonego słowa na k, zareagował z niepokojem jeden z kumpli. Jutro będę czytał książkę "Java od podstaw do technologii", niech się ktoś przyczepi tylko...

Odwiedziłem dziś 4 (słownie cztery) mega-księgarnie i w żadnej nie było "Symfonii C++" Grębosza. Trochę mnie to zaskoczyło. W sumie w księgarniach internetowych też cienko z dostępnością... Szkoda że w tym roku już giełdy komputerowej nie będzie, bo tam by pewnie była. To ma być podobno fajna lektura do poduszki... Jak to Grześ D. polecał. Grześ, który wydaje mi się że jest gejem... Kurcze, kolejny facet którego o to podejrzewam...
Ostatnie dni i tygodnie « | | » Wtorek, druga zmiana

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code