Odwiedziny na południu
Wyjazd z aglomeracji, zwłaszcza w zimie powoduje często dziwne zaskoczenie tym że w mniejszych miejscowościach wygląda to wszystko inaczej. Na przykład że drogi nie są tak często odśnieżane, albo ciepło do C.O. nie jest dostarczane przez całą dobę z elektrociepłowni. Przez kilka lat jeździłem w częste odwiedziny poza aglomerację i jakoś nie rzucało mi się to tak w oczy, dopiero teraz. Cóż na starość zwraca się uwagę na inne rzeczy. Ale czy w aglomeracji można liczyć na to że pług odśnieżający twoją uliczkę wjedzie na twoją posesję jak mu otworzysz bramę, żeby cała uliczka była odśnieżona? Przypomina to zimę w miasteczkach z amerykańskich filmów i historyjkę o człowieku który wybudował dom w Beskidach i jego malejący zachwyt nad mieszkaniem w górach wraz z kolejnymi opadami śniegu i odśnieżeniami wjazdu na własną posesję.
lemiel@jabber.wp.pl
Dodaj komentarz:
Możesz używać Markdown bez obrazków.