lemiel@jabber.wp.pl

nie ma mnie

mail: lemiel na WP.pl

lemiel



Harry Potter

Coż film jak film, do obejrzenia. Ładnie przeniesiona treść książki. Trochę efektów, kilka drobnych spraw pominiętych. Nie był nudny, 2,5 godziny minęły bezboleśnie. Pośmiałem się i chyba zaraziłem śmiechem część widzów. Na początku słyszałem lekko zdziwione głosy, że ktoś się śmieje, ale potem parę osób się przyłączyło.
No i faktycznie nie jest to film dla najmłodszej widowni. Mnie utkwi w pamięci widok zgrabnej pupy Fleur w dresie, przed startem do trzeciego zadania.
Bez tytułu « | | » Mozilla i inne

Komentarze:

1. | wizard3k | 27 listopada 2005, 17:41:22 | Permalink

wiesz, że ja też najlepiej pamiętam ten moment z Fleur i jak na mój gust za mało jej było w filmie ;p

2. | lemiel | 27 listopada 2005, 17:46:20 | Permalink

w 6 części powinno jej być więcej, ale pewnie nie w dresie...

3. | wizard3k | 27 listopada 2005, 17:48:11 | Permalink

Jesli chodzi Ci o to ze w ksiazce jej bylo duzo, to moim zdaniem, w czesci 4 tez nie bylo tylko wspomniane ;).. Ale co sie bedziemy rozwodzic ;)

Dodaj komentarz:

Możesz używać Markdown bez obrazków.

 

 

 

 code