Chwaląc czapkę, autystycznie
03 lutego 2010 | 22:10:02 | Kategorie: Varia | 7 komentarzy | Permalink
Masz znajomą, albo dwie, bliskie, ale tak nie do końca takie od pełnego serca. Wiecie, do kradzenia koni. Oczywiście masz też innych znajomych. Takich od serca i takich zwyczajnych. Jedna z tych dwóch znajomych kupuje sobie zimową, białą, „futrzaną” czapę z odstającymi „króliczymi” uszami. Tej drugiej znajomej się ona bardzo podoba, prawdopodobnie miała wpływ na jej zakup. Ta czapka prawdopodobnie pasowałaby do bikejek, ale tych nie stwierdzono, a czarne, nawet błyszczące to nie to samo. Reszcie wspólnych znajomych ona się już tak nie podoba, podobnie Tobie. Czapy oczywiście nie widziałeś, ale wiesz jak to wygląda i z czym się kojarzy.
lemiel@jabber.wp.pl


